BĄDŹ SINGLEM Z KLASĄ

Chodzą za Tobą niczym cień. Gdzie Ty, tam i oni. Czujesz ich oddech na swoich plecach. I nawet, gdy dajesz im jasno do zrozumienia, że nie masz ochoty na ich towarzystwo, oni i tak nachalnie próbują dołączyć do zabawy. Uganiają za kobietą niczym pięciolatek za cukierkiem. Liczą na to, że w stanie podniecenia zmienisz zdanie i dopuścisz ich do siebie, a Twoja cipka przyjmie nawet niechcianego gościa.

Uwielbiam męski zapach, dotyk i pocałunki. To seksualne napięcie, które unosi się w swingerskich klubach. Ta myśl, że jak będę chciała, to mogę oddać się innemu… No właśnie – jak będę chciała. To ja selekcjonuję i dokonuję wyboru. To ja swojemu mężowi daję sygnał, że pragnę posmakować innego mężczyzny. To my jesteśmy reżyserami cielesnych uciech. Dlatego – nie bądź nachalny. Nie narzucaj się. Nie znaczy nie. Nie próbuj mnie dotykać, kiedy wypięta, leżąc na łóżku robię dobrze swojemu ukochanemu. To wkurwia, bo zamiast rozkoszować się przyjemnością, cały czas musimy być czujni… I jak tu osiągnąć orgazm???

Nie wzbudzisz zainteresowania, jeżeli przyjdziesz do klubu w dżinsach i zwykłym t-shircie albo w mocno zużytych gaciach i skarpetkach. To świadczy, że Ci nie zależy. Że Twoim celem jest jedynie zwierzęce pierdolenie i spuszczenie swych fizycznych potrzeb. A ja nie jestem kurwą, która jest dostępna dla byle kogo. Wielu facetów uważa, że kobieta w swingerskim klubie powinna być otwarta na wszystko i na wszystkich. Nic, tylko wystawić cipkę i czekać na następnego z kolejki. I dlatego, gdy słyszą stanowcze nie są wielce zdziwieni. Ale jak to? Przecież powinnaś dać sobie wsadzić. I znowu próbują swym zmaltretowanym fifrakiem coś zdziałać. Żałość i smuteczek.

Dla mnie pójście do klubu to swoiste święto. Celebruję chwile przygotowań i chwile przekroczenia progu miejsca uciech. Pragnę czuć się piękna i pożądana, ale jednocześnie wymagam szacunku i respektowania moich zasad. I nigdy nie dopuszczam do siebie mężczyzn, nie dbających o swój wygląd ani nie starających się o moją uwagę. Kobieta lubi być adorowana i zdobywana. Zapamiętaj to. Nawet babki uwielbiające gang-bangi odganiają nachalnych singli, bo to jest za niska liga dla nich. Zatem nie startuj, jeśli nie masz nic ciekawego do zaoferowania, bo jedyne co zaliczysz to falstart.

Nie pytaj mnie jak stać się atrakcyjnym dla kobiety. Na rynku jest cała masa poradników, która wprowadzi Cię w ten temat. Dbałość o zewnętrzną atrakcyjność to podstawa, ale mimo wszystko kluczowa jest osobowość i charyzma. Nie wymagam doktoratu do łóżka, ale mężczyzna, który nie umie sklecić sensownego zdania, a w rozmowie stosuje tylko przerywniki – nie ma u mnie szans. Co jak co, ale jełop mnie nie weźmie.

Idąc do klubu – ubierz się elegancko, skrop się intrygującymi perfumami, nie śmiej się głupkowato, tylko rozpocznij interesującą rozmowę. Nie bądź natarczywy, tylko stopniowo wzbudzaj i okazuj zainteresowanie. Bądź singlem z klasą. A wówczas… nie tylko wyjdziesz spełniony, ale i również obdarzysz kogoś spełnieniem. I wieczór będzie należał do udanych 😉

Tekst: Luiza