Pragnienia, potrzeby, fantazje – spełniać je czy nie. A co w przypadku, gdy ukochana osoba zdecydowanie odmawia łóżkowych zabaw? Odpuścić czy spróbować zaspokojenia z kimś innym? Z każdym listem stawiacie nas przed coraz trudniejszymi wyzwaniami…

Piszę do Was, bo mam problem. I to problem, który coraz bardziej przeszkadza mi w życiu. Jestem żonaty od ponad 10 lat. Dom, dwójka dzieci, stabilna, lecz nudna praca. Każdy dzień wygląda dosłownie tak samo. Mam 42 lata, całkiem nieźle wyglądam i wiem, że podobam się kobietom, bo za każdym razem, gdy wychodzę gdzieś z kolegami, zawsze jakaś panna wykazuje mną zainteresowanie. Moja żona też jest atrakcyjną babeczką, dla której rodzina jest najważniejsza. Kiedyś próbowałem z nią rozmawiać na temat fantazji erotycznych oraz ich spełniania, ale ona kategorycznie odmówiła jakichkolwiek seksualnych eksperymentów. Powiedziała, że tylko mi przysięgała wierność i dla niej takie coś jak swing czy trójkąty to wręcz patologia. Nawet filmów pornograficznych nie chce ze mną oglądać. No i nie wiem, co mam zrobić. Bo kocham ją, jest wspaniałą matką i żoną, ale po prostu czuję, że chcę spróbować czegoś nowego. Nowej kobiety, nowych doznań. Patrzeć jak moja żona oddaje się innym i zatraca się w przyjemności. Ale wiem, że ona nigdy się na to nie zgodzi. Co zatem – mam ją zdradzić? To byłoby zbyt oczywiste i nie wiem czy po wszystkim potrafiłbym spojrzeć jej w oczy.

Pozdrawiam

M.

 

Sytuacja, w której się znajdujesz jest naprawdę skomplikowana. Miłość kontra pragnienia, a każdy  wybór wiąże się zarówno z korzyściami, jak i jednak ze stratami. Wiemy na pewno jedno – zdrada nigdy do niczego dobrego nie prowadzi. Być może przez chwilę będziesz czuł się fizycznie spełniony, lecz to uczucie będzie ulotne. Później będziesz chciał wszystkiego więcej i prawdopodobnie pogubisz się w tym, bowiem prowadzenie podwójnego życia zazwyczaj tak się kończy.

Lecz niezaspokojona miłość również będzie rodziła nieporozumienia i niezrozumienie, a Wy zamiast być ze sobą, będziecie obok siebie. I być może dożyjecie tak do późnej starości, ale czy szczęśliwej?

Nie możemy jednoznacznie Tobie doradzić, co powinieneś zrobić, bowiem to jest Twoja życiowa decyzja. Rozstać się łatwo, lecz wrócić do siebie – często już niemożliwe. Skok w bok również nie jest trudny do wykonania, ale wynikające z niego obciążenie psychiczne, już tak łatwe do zniesienia nie jest.

Chociaż sami jesteśmy aktywnymi swingersami, to wiemy jedno – jeżeli którekolwiek z nas chciałoby zaprzestać tej zabawy, to byśmy ją skończyli. Bowiem to my jesteśmy dla siebie najważniejsi. Swing jest jedynie rozkosznym dodatkiem, bez którego można się obejść. Owszem, apetyt będzie, lecz głód można zaspokoić na wiele sposobów.

Kobiety często fantazjują o trójkątach i czworokątach, ale u wielu z nich pojawia się strach, że przez takie igraszki stracą swojego partnera/męża. Że ich ukochany mężczyzna zakocha się w młodszej, piękniejszej, jędrniejszym ciału nienaznaczonym przebytymi ciążami. A one pozostaną same i opuszczone. Dlatego nie chcą ryzykować.

Zastanów się, czy na co dzień okazujecie sobie czułość, czy chcecie być blisko. A może Wasza codzienność sprowadza się do kilku zdawkowych zdań w stylu jak minął dzień? Jeśli tak, to każdy związek zacznie przeżywać kryzys, a o spełnianiu seksualnych wizji, będzie można zapomnieć.

Bo łóżkowe eksperymenty potrzebują wpierw… przyjaźni i rozmowy. Dopiero, gdy staniecie się dla siebie najlepszymi kumplami, będziecie mogli myśleć o zrobieniu kolejnego kroku.

Zatem przytulaj swoją żonę, rozmawiaj z nią, zapewniaj ją o swoim uczuciu, a ona odwdzięczy się tym samym. I być może otworzy się na nowe…

Trzymamy za Was kciuki!

Luiza i Eryk

Fot.: http://slagophoto.deviantart.com/art/Love-51492401