Zaledwie trzy wiadomości muszą Tobie wystarczyć do podjęcia decyzji o spotkaniu z nieznajomą osobą. Nie znasz jej imienia, nie wiesz jak wygląda, nie wiesz kim jest. Ryzykujesz, ale masz świadomość, że każde ryzyko może skończyć się zarówno przegraną, jak i wielką wygraną. To jak – wchodzisz w to?

HookMe – to nowatorska aplikacja do randek w ciemno. O jej idei oraz sposobie działania opowiada jej pomysłodawca – Michał Kaszta.

Randki w ciemno… Co według Was jest w nich najlepsze?

Wszystko to, co pamiętamy z młodzieńczych pierwszych randek – ekscytacja, niepewność, odkrywanie tajemnicy, jaką jest druga osoba. Wszystkie te uczucia, które niestety mijają wraz z kolejnymi randkami – gdy poznajemy drugą stronę co raz lepiej i ekscytacja zamienia się miejscami z bardziej trwałymi uczuciami.

Stawiacie na element zaskoczenia. Myślicie, że przekonacie ludzi do takiego otwarcia się na nieznane?

HookMe wierci nasze głowy już od wielu lat. Pierwsza moja myśl brzmiała „Nie, Polska nie jest na to gotowa”. To było jakieś 10 lat temu. Ale od tego czasu zmieniło się nasze spojrzenie na seksualność, a granica tabu została znacznie przesunięta. Dziś nie szukamy już jedynie stałych związków, partnerów na całe życie – odważniej staramy się odkrywać samych siebie. Tak, myślimy, że teraz już może stawić czoła takiemu wyzwaniu.

Skąd pomysł na tak nietypowe kojarzenie ludzi? Kierowaliście się jakąś inspiracją?

Inspiracją była scena w pewnym filmie, którego tytułu niestety nie pamiętam. Główny bohater otrzymał powiadomienie na telefon komórkowy o zorganizowanym spotkaniu. Było to spotkanie w klimacie podziemnego sponsoringu, ale pierwsze co przyszło mi wtedy na myśl to niesponsorowane randki w podobnym klimacie. Wydało mi się to wtedy bardzo intrygujące i jeszcze nieznane – na szczęście do dziś pomysł wydaje się być świeży i bardzo na czasie.

Wyjaśnijcie w jaki sposób działa aplikacja.

Użytkownicy zakładają na portalu swoje konta – bez zdjęć, nicków czy telefonów – jedynie z podstawowym opisem. W dowolnym momencie, użytkownik może zaplanować randkę – ustawia swoje wymagania odnośnie charakteru spotkania, tego gdzie i kiedy ma się ono odbyć oraz przede wszystkim – wymagania odnośnie drugiej osoby. Skonfigurowany w ten sposób Radar, próbuje dobrać do spotkania idealnego kandydata/kandydatkę, analizując oczekiwania obydwojga. Po dopasowaniu, użytkownicy otrzymują na telefon propozycję randki – mogą wtedy wymienić ze sobą maksymalnie trzy wiadomości, aby ustalić szczegóły i wybrać opcję: zaakceptować lub odrzucić spotkanie. Po spotkaniu, portal umożliwi wzajemną ocenę – zarówno samej randki, jak i zgodności opisu drugiej osoby z rzeczywistością. Taki system ratingowy ułatwi podejmowanie decyzji o akceptacji spotkania.

Czy będzie możliwe późniejsze odnalezienie osoby, z którą się umówiło?

HookMe pozostawia tę decyzję użytkownikom – nic nie stoi na przeszkodzie, aby dwie osoby wymieniły się telefonami po spotkaniu. Nie będzie to jednak możliwe za pośrednictwem portalu. Dzięki temu, użytkownicy unikną nieprzyjemnych sytuacji po nieudanych spotkaniach – kontakt zostanie podtrzymany tylko wtedy, jeśli będą tego chciały obydwie osoby.

Czy aplikacja zakłada weryfikowanie wiarygodności użytkowników?

Oczywiście – użytkownicy będą mieli możliwość (ale nie obowiązek) weryfikacji swojego konta z użyciem m.in. dowodu osobistego. Taki użytkownik zostanie oznaczony jako zweryfikowany, co ułatwi innym osobom podjęcie decyzji odnośnie spotkania. Użytkownicy będą mieli także możliwość założenia, że szukają jedynie osób zweryfikowanych.

A co z kwestią bezpieczeństwa? W końcu takie spotkania z nieznajomą/nieznajomym to pewne ryzyko…

Weryfikacja z dowodem osobistym pozwoli na odseparowanie przypadkowych użytkowników, którzy mogą być potencjalnie niebezpieczni. Taka weryfikacja będzie wymagała pewnego zaangażowania i może zniechęcić osoby, które nie będą poważnie zainteresowane możliwościami, które daje HookMe. Oczywiście nie jesteśmy w stanie wyeliminować wszystkich zagrożeń idących za spotkaniami umawianymi przez internet, ale damy naszym użytkownikom wszelkie niezbędne narzędzia, aby mogli podjąć dobrą decyzję.

Myślicie, że Wasza aplikacja wprowadzi nową jakość w poznawaniu się osób?

Mamy nadzieję, że zmieni ona postrzeganie erotyki. Nie ukrywamy, że jej głównym celem jest umawianie spotkań o charakterze erotycznym. Chcemy jednak, aby nasi użytkownicy poznali zupełnie inny rodzaj ekscytacji niż w przypadku ogarniającej nas z każdej strony oczywistości i pornografii. Naszym marzeniem jest, aby ludzie przypomnieli sobie, że erotyka to nie tylko pełna nagość, a pożądanie jest uzależnione nie tylko od wyglądu zewnętrznego. Dlatego właśnie nasi użytkownicy nie będą mogli publikować swoich zdjęć – nie o to chodzi w HookMe. Będą oczywiście mogli decydować o spotkaniu w oparciu o opis drugiej osoby, ale reszta pozostanie w ich wyobraźni.

Kiedy planujecie wystartować z premierą aplikacji?

Specyfika projektu nie pozwala nam ruszyć bez odpowiedniego zaplecza w formie zainteresowanych użytkowników – nie chcemy ruszyć za wcześnie, aby nie zniechęcić niską skutecznością wyszukiwania randek. Aktualnie promujemy HookMe jako projekt, zbieramy osoby potencjalnie zainteresowane naszym portalem i aplikacją. Drugim etapem będzie rozpoczęcie przedpremierowej rejestracji na portalu, a gdy tylko uzbieramy ilość użytkowników umożliwiającą zadowalające działanie HookMe – ruszymy na całość!  Data premiery tak naprawdę zależy od Was, czyli od tego jak szybko będzie rosło zainteresowanie portalem.

Śledźcie działania HookMe na: https://www.facebook.com/hookmepl