„Cześć. Fajny ten twój blog. Widać, że jesteś zdecydowaną kobietą. Lubisz się pieprzyć i to mi się podoba. Może masz jakieś namiary na inne swingerki, które chcą się zabawić? Szukam wyzwolonych kobiet, które wiedzą co to znaczy dobre rżnięcie. A nie chcę iść do burdelu, bo za młody jestem, aby płacić za seks”.

Oniemiałam. No, kurwa, oniemiałam. Myślałam, że szczękę będę zbierać z podłogi, gdy przeczytałam na Facebooku taką wiadomość. Pierwsza myśl – odpiszę. Ale odpiszę tak, że mu więcej penis nie stanie. Druga myśl – przemilczę i zablokuję.

Musiałam odejść od komputera. Wzięłam psiaka na spacer i postanowiłam wcielić w życie trzecią myśl, czyli skonfrontować się z tą idiotyczną wiadomością w tymże wpisie.

Wyższy poziom

Zastanawiam się skąd się biorą tacy idioci? Takimi się rodzą czy dopiero życie wkłada im do łba nieskończone pokłady debilizmu? Włączą sobie darmowy kanał porno, ręką chwilę popracują i już są przekonani, że rzeczywistość to też filmowe kadry z genitaliami w rolach głównych. A ich gadka na podryw? Zapewne fajna jesteś – zaruchałbym cię.

Bo przecież elokwencji nie można się po nim spodziewać. Jego zasób słów ogranicza się do znajomości kilkunastu czasowników, przy czym i tak większość potrafi zastąpić odmianami słów: pierdolić, zjebać, wkurwić. Ot, taka wulgarna wirtuozeria.

Simply the best

Ów osobnik często jest przekonany o swej zajebistości. Mało tego, on jest przecież zajebisty w swej zajebistości. Jest najzajebistszym samcem alfa i żadna mu się nie oprze. Zimny łokieć, Golf II i Czadoman na playliście.

On od kobiety nie oczekuje wiele. Ma dać dupy i już. Najlepiej jakby jeszcze cycki duże miała, na widok których mógłby się ślinić. Palcówka na tylnym siedzeniu i spust z połykiem. Pełnia szczęścia.

Kobieta nie powinna być mądra, bo przecież inteligencja piękności szkodzi. Poza tym mądra kobieta nie jest łatwa i o zgrozo – ma wymagania! Zatem po co się wysilać, skoro można przygruchać sobie jakąś nieopierzoną sikorkę, która za dużo pytań nie będzie zadawała.

Każdy ma swoje priorytety, niestety

Wraz z upływającym czasem, wcale dużo się nie zmienia. Tylko obwodu w pasie przybywa, a pensja wydawana jest na tanie piwo w osiedlowym Netto. Sprośne żarty i klepanie młodych dziewczyn po tyłku. Marna egzystencja, jeszcze marniejsza śmierć. Na początku kumple jeszcze będą pamiętali postawić świeczkę na Święto Zmarłych. Później już nie. Będą przecież ważniejsze sprawy.

Tak kończą ci wszyscy królowie zajebistości, którzy na początku sądzą, że są za młodzi, aby płacić za seks, a później nawet najtańsza prostytutka nie chciałaby się im oddać. Kusząca perspektywa, prawda?

Zatem nadawco wysłanej wiadomości – smutny jest twój żywot. I będzie jeszcze smutniejszy, dopóki nie nauczysz się szacunku. Wbij też do swojego łepka, że kobiety swingujące, to nie dziwki, a ja nie jestem jakąś burdel mamą. Dasz radę czy będzie to za trudne dla ciebie?

Tekst: Luiza

PRZECZYTAJ: http://swingwithme.pl/przeciez-za-to-zaplacilem/