LIST DO PRZYSZŁEJ SWINGERKI. TO MUSI BYĆ ON!

Wiesz, że ten moment niedługo nadejdzie. Oczekujesz, odliczasz dni i godziny. Już wszystko z mężem/partnerem macie ustalone i zaplanowane. Najpierw spotkanie zapoznawcze, a później…

Drżysz na samą myśl o tym, co może się wydarzyć. Wyobrażasz sobie pocałunki tak inne niż te, które otrzymujesz każdego dnia. Dotyk i pieszczoty zakradające się w miejsca dostępne do tej pory tylko dla Twojego mężczyzny. Dreszcz podniecenia przeszywa Twoje ciało i już nie możesz się doczekać kiedy ciąg dalszy nastąpi.

W szafie wisi wybrana specjalnie na tę okazję sukienka. Dobrane szpilki i krwista szminka stanowią zestawienie doskonałe. Wyglądasz pięknie i czujesz się piękna. Twój ukochany również prezentuje się wyśmienicie. Wyszykowani wychodzicie z domu na randkę z nieznanymi ludźmi. Waszymi towarzyszami są świetne nastroje, lecz również obawy skrywające się na dnie serca.

To oni

Umówiliście się w kameralnej winiarni, gdzie aromat dojrzałych winogron miesza się z zapachem palących się świec. Dostrzegacie w kącie siedzącą parę. Tak, to z nimi pisaliście. Skoro w wirtualnym świecie między Wami zaiskrzyło, to w rzeczywistym także powinno. Prawda? Przynajmniej tak próbujesz przekonać samą siebie.

Przywitaliście się czule, ale czy to przez niepewność czy nieśmiałość, rozmowa jakoś nie może złożyć się w całość. Urwane myśli, przerywane albo ciszą albo nerwowym śmiechem. A Ty nie tak to sobie wyobrażałaś. Przecież miało być zupełnie inaczej. Rozmowa miała toczyć się godzinami, a Wy rozochoceni wzajemnym zauroczeniem mieliście kontynuować znajomość w apartamencie.

To nie tak miało być!

I teraz nie wiesz co zrobić. Chciałabyś uciec, ale jak to pokazać? Dać jakiś znak, coś powiedzieć? Czujesz się jak uczennica wywołana do rozwiązania zadania, którego nie rozumiesz. Na szczęście, Twój mężczyzna widzi co się z Tobą dzieje i kulturalnie dziękuje za spotkanie. Żegnacie się z nowymi znajomymi, lecz jest to pożegnanie bardzo grzecznościowe. W stylu: było bardzo miło, lecz raczej więcej się nie zobaczymy.

Wychodząc z lokalu, oddychasz z ulgą pełną piersią. Jak dobrze, że już po wszystkim – myślisz. Przytulasz się do ukochanego i jedyne o czym marzysz to powrót do własnego łóżka i wtulenie się w ramiona dające Ci bezcenne poczucie bezpieczeństwa.

Nigdy więcej.

Przyznaj się – pomyślałaś tak? Jestem o tym przekonana, bo sama tak mówiłam do siebie nieraz. A jednak kolejne randki się odbywały i zapewne odbywać się odbędą. Tylko, aby tak się stało także u Was, musisz zrozumieć kilka rzeczy.

Nie zmuszaj się do tego, czego nie chcesz

Przede wszystkim wiedz, że nie każda randka musi kończyć się dalszą znajomością. Fakt, że z kimś się umówiliście nie świadczy o tym, że jesteście do czegoś zobligowani. Absolutnie nie! Jeżeli nie zaiskrzy między Wami na spotkaniu, to na 100% nie zaiskrzy również, gdy zdecydujecie się pójść krok dalej. A znając życie, zapewne doszłoby do jakiejś mało komfortowej sytuacji, która zamiast otworzyć Was na nowe, zamknęłaby mocniej w intymnym świecie.

Wybieraj świadomie

A teraz najważniejsze – TO MUSI BYĆ ON! To nie może być ktoś przypadkowy ani mężczyzna, z którym pójdziesz do łóżka, bo nie wypadało odmówić.

Pamiętaj – zawsze masz prawo odmówić, gdy nie czujesz się komfortowo w czyimś towarzystwie.

To musi być on – mężczyzna, przy którym bez skrępowania będziesz mogła bawić się, śmiać i odważyć na zrealizowanie swych fantazji.

To musi być on – kochanek znakomity, potrafiący rozpalić Twoje zmysły.

Nie pozwól na bylejakość relacji, bo ona nie pozostanie bez wpływu na przyszłe doświadczenia. Wybieraj i smakuj, to co najlepsze. Najlepsze dla Ciebie. Słuchaj swojego serca, wsłuchuj się w intuicję. One Ciebie nie zawiodą, tylko po prostu musisz usłyszeć ich głos.

Słyszysz?

Tekst: Luiza

PRZECZYTAJ: http://swingwithme.pl/nie-wszystko-musi-konczyc-sie-lozku/

Fot.: https://www.psychologies.co.uk/are-you-selfish-lover-what-your-score-says-about-you-couple

  • Anya_86

    Hmm….

    • Cóż to Twoje zastanowienie wyraża? 😉

      • Anya_86

        Hmm może marzenia, nieśmiałe plany, zastanowienie….:):)

        • Marzenia są po to, aby je spełniać… 😉

          • Anya_86

            O tak!