ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU SWING UNITED

Zgodnie z zapowiedziami – dziś na blogu rozstrzygnięcie konkursu Swing United. Dziękujemy za wieeeeele maili, jakie do nas wysłaliście. Naprawdę z przyjemnością czytało się Wasze odpowiedzi.

Gratulujemy Magdzie, Sebastianowi i Karolinie – jesteśmy przekonani, że będziecie dobrze się bawić na imprezie 20 maja w Warszawie. Koniecznie podzielcie się później tylko swoimi wrażeniami! Już niedługo na blogu ogłosimy kolejny konkurs, zatem osoby, którym teraz zabrakło szczęścia – niech będą czujne!

Daliście się ponieść

A o to fragmenty wypowiedzi zwycięzców:

„Chcę być na Swing United, ponieważ… chcę utonąć w szalonej ekstazie podniecenia, poczuć dreszcze na całym ciele niesamowitego podniecenia, zamknąć oczy i utonąć w mieszance uczuć – strachu, podniecenia, ciekawości. Przeżyć coś czego nie da się opisać a nazajutrz wrócić do domu i wspominać te szaloną rozkosz”.

 

„Chcę być na Swing United ponieważ:

1) lubię swing

2) zaproszę moją serdeczną przyjaciółkę

3) lubię się bawić

4) mam ochotę na ogniste afterparty

5) lubię poznawać nowych ludzi

6) lubię tańczyć

7) będę mogła porozmawiać ze znajomymi z różnych części Polski

8) poznam Luizę i Eryka

9) włożę seksowną bieliznę

10) włożę pończochy

11) zrobię ulubiony makijaż

12) będę mogła poznać ludzi, których na razie znam tylko z internetu

13) będę mogła puścić wodzę fantazji jeśli chodzi o wybór frywolnej sukienki

14) specjalnie na tę okazję będę mogła kupić nowe szpilki

15) przetańczę całą noc (no, może część 😉 )

16) pokażę mojej przyjaciółce jaką fajną grupą są swingersi

17) już zdążyłam umówić się z przyjacielem na gorący taniec

18) będę mogła poflirtować z panami

19) … i z paniami

20) nacieszę oczy widokiem przystojnych panów

21)… i pięknych pań

22) być może odważę się poprosić całkiem obcą osobę do tańca

23) już dawno nie widziałam tak ogromnej ilości ludzi w jednym miejscu (…)”.

 

„(…) Od dawna myślimy o tym, żeby w końcu poznać ten świat, który jest przecież tak blisko i dla nas jako pary jest do osiągnięcia. Lubimy być o siebie zazdrośni, ale to jeszcze bardziej potęguje ten ogień który Nas łączy. Chcę aby od tego ognia zapaliły się inne osoby. Chcę widzieć zazdrość przez zadowolenie kilku osób…”.