SWINGERSKIE PODRÓŻE

Macie ochotę wyjechać gdzieś i zaszaleć. Nie zastanawiać się co wypada, a co nie. Nie myśleć o tym co jest dozwolone, a co zabronione. Jesteście wy, a wokół Was pary, które pragną tego samego co Wy – wyzwolenia i dobrej zabawy. Brzmi jak bajka, prawda? Tylko w odróżnieniu od innych bajek – ta baśń się ziści.

Wyjazdy w rytmie swingu

Nic Was nie goni, nigdzie nie musicie się śpieszyć. W ciągu dnia króluje nagość i naturalność, zaś wieczorem…  Ach, a wieczorem skrzypią łóżka i kanapy, a kobiece jęki słodko przerywają dotychczas panującą ciszę. Tak, tak właśnie wyglądają swingerskie podróże ze Swing Travel.

I w odróżnieniu od innych – my wiemy o czym piszemy, bo sami to przeżyliśmy. W zeszłym roku uczestniczyliśmy w jednym z takich wyjazdów na Mazurach. I nieważne, że prawie tyle samo czasu spędziliśmy w podróży, co na miejscu. Było warto! Zresztą najlepiej będzie jak przeczytacie naszą relację z tego wydarzenia (KLIK).

Pogrzeszymy razem?

Wiele znajomości zawartych podczas tamtego wyjazdu – trwa do dziś. I nieważne czy jesteście na początku Waszej przygody ze swingiem czy już macie wiele hedonistycznych przeżyć na koncie – na takim wyjeździe każdy znajdzie coś dla siebie. Dlaczego? Bo tu nikt nie musi się spinać i być „na pokaz” jak to często bywa klubach. Tutaj robicie co chcecie, kiedy chcecie i z… kim chcecie 😉

Plusem takich wyjazdów jest to, że nie trwają one jeden dzień, tylko tych dni i nocy na poznanie jest więcej. Zatem można się delektować sobą dłuuuuuugo, więc i przyjemność trwa dłużej. Więc po co jej sobie odmawiać? To dopiero byłby grzech.

Tekst: Luiza

  • Robert

    Luiza cos proponujesz ?