ZA CO KOBIETA UWIELBIA KOBIETĘ

Delikatność i drapieżność. Uległość i niezależność. Zmysłowość i namiętność. Kobiece dusze łączą w sobie wiele sprzeczności, tworząc jednocześnie wiele podobieństw. Jako kobieta biseksualna tym bardziej ubóstwiam niewiasty, a powodów mojej adoracji dla nich jest wiele. Chcecie poznać za co kobieta uwielbia kobietę?

Jeszcze kilka lat temu nie przypuszczałam, że drzemią we mnie biseksualne upodobania. Na początku je wypierałam, ale teraz… Teraz żałuję, że tak późno to w sobie odkryłam. Bo kobiety przecież można kochać za…

Za zapach

Delikatny aromat perfum otula ciało i włosy, w których tak przyjemnie jest się zanurzyć podczas uniesień. Zapach skóry wymieszany z subtelną wonią pachnidła odurza i otumania, przenosząc w świat seksualnego zapomnienia i ekstazy.

Za gładkość

Balsamy tak czule wklepywane w ciało po kąpieli, odwdzięczają się swym działaniem, sprawiając że kobiece ciało jest gładkie i tak rozkoszne w dotyku. Masz wówczas chęć godzinami wodzić palcami po dolinach i wzniesieniach kobiecego ciała, jednocześnie ofiarowując oraz biorąc płynącą z pieszczot błogość.

Za dotyk

Kobieta wie jak dotykać kobietę. Eksplorując własną cielesność zdobywa mistrzostwo w podarowaniu zaspokojenia. Bezbłędnie odgaduje, gdzie dotknąć, musnąć, liznąć czy pocałować, aby doprowadzić drugą niewiastę do szaleństwa zmysłów.

Za zrozumienie

Słowa czasami są zbędne. Wystarczy jedno spojrzenie, jeden gest, a kobieta już wyczuwa czego jej kochanka oczekuje. Mocniej czy spokojniej? Podgryzać czy całować? Nie musi pytać, ona to robi, nie dając szans na zbędne zastanowienie.

Za kokieteryjność

Gra słów, przelotne muśnięcie dłoni, prawie niezauważalne odgarnięcie włosów. Wewnętrzny seksapil wydobywający się na zewnątrz. Słodkość, nieśmiałość, ale i pewnego rodzaju zadziorność. Niewinny flirt często mający swoją kontynuację w łóżku. Pewne swej kobiecości, potrafią zakręcić w głowach. Wiem, co piszę 😉

Za wariactwo

Mój ulubiony typ kobiet? Pozytywna wariatka, która nie krępuje swego ciała i umysłu wpajanymi ograniczeniami. Potrafiąca śmiać się z rzeczywistości, emanująca energią oraz sprawiająca, że w jej towarzystwie po prostu chce się być. Taka, z którą mogę się i napić, jak i porozmawiać. O tak, takie kobiety wręcz ubóstwiam.

A Wy – co Was najbardziej kręci w kobietach?

Tekst: Luiza

Przeczytaj również: http://swingwithme.pl/jestes-bi-to-zajebiscie/