BLISKOŚĆ ODLEGŁOŚCIĄ PRZYCIĄGAJĄCA

Zobaczyłeś ją na balkonie. Stała zamyślona, jakby nieobecna. Włosy potargane od snu niespokojnego. Patrzyła w dal, szukając wskazówek nadchodzącego dnia. Co się dziś wydarzy? Kogo spotka? Z kim będzie rozmawiać? Patrzyłeś na nią i próbowałeś zgadnąć – kim jest? Rozmarzoną artystką czy twardo stąpającą po ziemi szefową, szukającej w ciszy wytchnienia od natłoku zadań i obowiązków? Czy dzieli z kimś życie czy w samotności skreśla kolejne dni z kalendarza?

Nie widziała ciebie, choć twój balkon jest po przeciwnej stronie wąskiej ulicy. Prawie jak sąsiedzi. Gdyby tylko chciała pożyczyć cukier albo mąkę do pieczenia ciasta, w dwóch poskokach byłbyś u niej. A ona z wdzięczności zaprosiłaby cię na świeżo parzoną kawę. I tak byście gawędzili sobie do południa, a może nawet do wieczora? Następnego zaprosiłbyś ją na spacer. Jeszcze następnego, do kina. Aż chwyciłbyś ją za rękę i już nigdy nie puścił. Jako Romeo i Julia, tylko ze szczęśliwym zakończeniem.

Oczyma wyobraźni ułożyłeś wam życie. A tymczasem ona zniknęła… Gdzie poszła? Kiedy wróci? W twym sercu zrodził się niepokój.

O poranku czekałeś na nią, lecz balkonowe okno nawet nie drgnęło w zamyśle otwarcia. Wieczorem mieszkanie otulone było w ciemność.

Zniknęła.

***

I choć nie znałeś jej imienia, to czułeś, że jest ci bliska. Że potrzebuje opieki, a ty dałbyś jej wszystkiego czego potrzebuje. Spokoju, szaleństwa, ramion do podnoszenia jej w przypływie radości czy jako poduszkę do wypłakania. Całował każdą łzę spływającą po policzku i zamieniał w uśmiech. Tulił, pieścił, zaspokajał. Chował się między piersiami, w myślach wołając szukaj mnie! Delikatnie szczypał w sutki, delektując się chichotem mimowolnie uwalniającym się z jej ust. Wędrował językiem po zagłębieniach tuż nad obojczykiem, obserwując jak dreszcze uwalniają jej ciało z więzów poprawności.

Krzycz maleńka, krzycz.

Napinające mięśnie, dające sygnał – chcę więcej. Szept do ucha – wyliż mnie.

Och, jak ty na to czekałeś, by zniknąć między udami, delektując się każdą kroplą wilgoci spływającą do podniebienia. Celebrować smak podniecenia. Słodki – od niewinności się w niej kryjącej, gorzki – od smutku zamieszkałego w jej wnętrzu. Sprawić, by o niczym nie myślała. By dała się ponieść zapomnieniu, zaciskając palce na skotłowanym od namiętności prześcieradle. Być jej przyjacielem, zmysłowym kochankiem, brutalnym zdobywcą – kimkolwiek by tylko chciała. Czujesz, że spełniając ją, spełniasz też siebie. Tak jak nigdy przedtem i zapewne – nigdy potem.

A ona drży od pocałunków. Zdziwiona, że w niepewności może czuć się tak pewnie. Bo przecież się nie znacie, a jakbyście się znali od zawsze. Bliskość odległością przyciągająca. Dwoje nieznajomych odsłaniających przed sobą najskrytsze tajemnice, zdradzane impulsem przyjemności. Namiętność, pożądanie, zauroczenie, a może to miłość gwałtowna i niespodziewana? Nieważne, liczy się tylko jej rozkoszne pomrukiwanie, niczym kotka do pieszczot się wyginająca.

Tu mnie głaszcz, tu mnie całuj.

Język ciała wszystko powie. Językiem można wszystko wydobyć.

Drży. Od pchnięć ją wypełniających. Od pocałunków ją ujarzmiających.

Drżysz. Od ciepła wnętrza. Od paznokci wyznaczających na twych plecach ślad ekstazy.

***

Budzisz się w swoim łóżku, cały rozdygotany. Czy to był sen czy spełnione marzenie? Wtem słyszysz dziwny stukot na balkonie. Otwierasz okno i widzisz papierowy samolot, jaki za dziecka puszczałeś na lekcjach w ukryciu przed srogim spojrzeniem nauczycieli.

Pożyczysz mi cukier?

P.S. Zapraszam na kawę.

Podnosisz wzrok i widzisz ten uśmiech, za którym tak tęskniłeś.

Zaraz będę – odpisujesz na lotniczej wiadomości i wysyłasz do nadawczyni. I w tej jednej krótkiej chwili, już wiesz, już czujesz, że tę kawę od dziś będziecie wspólnie pić co poranek.

Tekst: Luiza

Fot.: Swing With Me

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/to-byla-jej-noc/

___

Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej swingerskiej społeczności!

Facebook: https://www.facebook.com/SwingWithMeBlog/

Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/164573377243615

Instagram: https://www.instagram.com/swingwithme_blog/

Zbiornik: https://zbiornik.com/Swing_with_me_blog

Newsletter: https://swingwithme.pl/newsletter/

___

Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dziękujemy!

Niech inni też się o nas dowiedzą :)