Obydwoje z partnerem jesteśmy na etapie zainteresowania swingiem. Na razie tylko teoretycznie. Czytamy, rozmawiamy. Zależy nam na spotkaniu z parami, które mają już doświadczenie i dużą dozę wrażliwości oraz zwracają szczególną uwagę na aspekty zdrowotne, higieniczne czy intelektualne. Proszę o podpowiedź gdzie szukać żeby nie popełnić błędu poznania nieodpowiednich osób?

Gdzie szukać żeby nie popełnić błędu? To jest bardzo trafne, ale jednocześnie trudne pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. A szkoda, bo sami będąc na początku przygody ze swingiem chcielibyśmy wiedzieć, co robić aby uniknąć po drodze jak najwięcej pomyłek.

Czy wiele razy się pomyliliśmy? Owszem. Przykłady można mnożyć bardzo długo:

  • randka z parą, która na swoim swingerskim profilu miała zdjęcia sprzed 10 lat. Oczywiście prawda wyszła na jaw dopiero na spotkaniu zapoznawczym,
  • singiel, który był tak chętny na spotkanie, że po prostu nie przyjechał na umówione miejsce,
  • apartamentówka „w ciemno”, z której uciekliśmy już po pół godziny, gdyż towarzystwo było kompletnie nie w naszym klimacie,
  • singielka, która w swingu próbowała odnaleźć ucieczkę od nieudanego małżeństwa,
  • wyjście „na miasto” z ekipą nie potrafiącą się bawić bez zażycia czegoś nielegalnego.

I tak dalej, i tak dalej.

Wszystko się może zdarzyć

Nie piszemy tego, aby Was zniechęcić. Pragniemy jedynie uświadomić, że spotykając się z ludźmi czy to na pierwszych kawkach zapoznawczych czy na bardziej zaawansowanych randkach – zdarzyć się może wszystko. Począwszy od poczucia wielkiej siły przyciągania i eksplozji namiętności w łóżku, po chęć jak najszybszej teleportacji do własnej sypialni.

Zabawa w swing jest nieprzewidywalna. Gdy w grę wchodzą uczucia i emocje, trudno jest przewidzieć scenariusz sytuacji, ale…

… warto podejmować próby znalezienia kogoś nadającego na tych samych falach co my. Gdzie osobowość i atrakcyjność idą w parze, a na samo wspomnienie wspólnie spędzonej nocy pojawiają się wypieki na twarzy. Takie sytuacje się zdarzają, tylko potrzeba dużo cierpliwości i wytrwałości.

Niektórzy rezygnują już po dwóch czy trzech nieudanych randkach. Jeżeli czują, że to jest nie dla nich – to decyzja była słuszna, ale jeżeli mają wrażenie, że jednak czeka coś na nich niezwykłego, to lepiej nie poddawać się za szybko.

Poznajcie i dajcie się poznać

Ludzie są różni. Mają inne wymagania oraz oczekiwania względem łóżkowych eksperymentów. Coś, co dla Was może być granicą nie do przejścia, dla nich może być czymś całkowicie naturalnym. Dlatego, jeżeli poczujecie chemię, to zanim zrobicie krok dalej – porozmawiajcie otwarcie o własnych upodobaniach, zasadach, pragnieniach. Z rozmowy wyciągnięcie wnioski, jakie te osoby mają również podejście do kwestii zdrowotnych i higienicznych. Czy jest to dla nich ważny aspekt czy raczej podchodzą do tego tematu lekceważąco? Rozmowa stanowi klucz do poznania.

Ludzi można poznać wszędzie

Gdzie mu znajdujemy swingowych partnerów? Mamy założony profil na portalu swingerskim i przede wszystkim tam swój początek biorą nasze swingerskie znajomości. Wpierw krótka wymiana zdań w wiadomościach, potem rozmowa telefoniczna i na koniec spotkanie na drinka. Czasami się zdarza, że na pierwszej randce nie będzie ciągu dalszego, ale już na kolejnej randce przenosimy znajomość do hotelowego pokoju.

Ale zdarzyły nam się również przygody nieplanowane. Na wakacjach czy podczas wyjścia do klubu (i to nie swingerskiego). Wówczas spontaniczność bierze górę. Czy żałujemy takich akcji? Absolutnie nie. Magia swingu polega na tym, aby umieć dać się ponieść. Na chwilę wyłączyć umysł i zastąpić go szaleństwem. A szaleństwo ma to w sobie, że go się nie planuje.

Chodźcie na spotkania, poznajcie ludzi. I wierzcie nam, że gdy natraficie na właściwe osoby, to nie będziecie mieli wątpliwości czy chcecie kontynuować daną znajomość czy lepiej zakończyć ją na etapie niezobowiązującego drinka. A im więcej będziecie wybierać się na randki, tym większym doświadczeniem będziecie dysponowali. Nie ma zaś lepszej nauki niż zdobywanie doświadczenia metodą prób i błędów.

Trzymamy za Was kciuki!

Luiza i Eryk

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/czy-na-zbiorniku-mozna-poznac-realnych-ludzi/

Fot.: Douglas Lopez/Unsplash