„POŻĄDANIE MIESZKA W SZAFIE” – RECENZJA

Samotność to takie upierdliwe uczucie. Szczypie za dnia i kąsa w nocy. Człowiek chce się do kogoś przytulić, ale nie ma do kogo. Wypełnia, więc swoje życie ulotnymi uniesieniami, przyozdabia je zbytecznymi przedmiotami. Zmienia podejście z romantycznego na konsumpcyjne, choć nieustannie goniąc za bliskością.

„Pożądanie mieszka w szafie” to książka, której pomysł na przeczytanie podsunął mi jeden z czytelników. I nie żałuję, gdyż to powieść tragikomiczna, przeplatana zarówno śmiechem, jak i egzystencjalnym bólem mężczyzny zmęczonego kawalerską egzystencją.

“Samotność nie jest naturalnym stanem; wszystko wokół występuje w parach – poduszki w sypialni, palniki w kuchence, a nawet baterie w latarce. Samemu może i dobrze się mieszka, ale zasypia fatalnie.”

Wszystko przez nazwisko

Jej głównym bohaterem jest Piotr Adamczyk. Nie, nie ten aktor, choć on też mimowolnie stał się tłem przenikającym do rzeczywistości. Ów Piotr jest redaktorem naczelnym jednej z wrocławskich gazet, który wciąż z rozrzewnieniem wspomina miłość ze swych młodzieńczych lat.

„Potem w innych kobietach szukałem podobnego uczucia, myśląc, że odnajdę tamten dotyk, smak lub chociaż zapach; jej zapachem mógłbym się sycić całą noc, jak dzikie zwierzę. Ale każda kobieta pachniała inaczej. Jedna jak słodkie mango, druga trochę gorzko, jak sok z grapefruita, trzecia jak kwaśna śliwka, też ładnie, ale ciągle nie tak. Wszystkimi byłem zachwycony, ale ciągle pozostawał jakiś niedosyt.”

Noszone nazwisko wcale nie ułatwia mu kontaktów z kobietami, gdyż one wiedzione magią kina, czują zawód na widok zwyczajnego mężczyzny, który choć przystojny, to przecież z tym słynnym aktorem równać się nie może.

To coś

Ale Piotr ma coś w sobie intrygującego. Być może jest to smutek ukryty w spojrzeniu, a może inteligencja zawarta w słowach wypływających z ust?

„Życie samotnego faceta miewa urok tylko dlatego, że jeszcze mogą m się zdarzać zupełnie legalne randki.”

„Pożądanie mieszka w szafie” to tak naprawdę zbieranina męskich myśli. I tych tęsknych, i tych erotycznych. To miła odmiana w świecie, w którym panuje stereotyp, że mężczyzna nie powinien być wrażliwy. Bo przecież wrażliwość to słabość, zaś słabość to bylejakość. A kobieta nie kupi bylejakości. Ona będzie się rozglądać z pięknym opakowaniem z jeszcze bogatszym wnętrzem. Tylko często po rozpakowaniu okazuje się, iż to piękne opakowanie było jedynie kłamstwem. I wtedy pojawia się pragnienie wrażliwości.

Delektując się nieśpiesznie

Piotr docenia nie tylko powab kobiecego ciała, ale stara się zanurzyć także w meandrach kobiecego umysłu. Celebruje chwile mu podarowane niczym koneser wytrawne wino.

„Nareszcie w niej płynę. Leniwie, powoli, co za wspaniały styl dwa proste ruchy biodrami i jej ciało fantastycznie mnie unosi. Od czasu do czasu wypływam na powierzchnię, wychodzę całkiem po czym znów składam się do wejścia w głąb, nurkuję – raz płytko, blisko, tuż przy brzegu, potem nieco dalej, w koncu niemal do samego dna, które odbija mnie miękko (…).”

Piotr wciąż szuka, i gdy wydaje mu się, że wreszcie znalazł – to uśmiech losu oddala się niczym pędzące bmw torpedujące nadzieję zatrzymaną na przejściu dla pieszych. Ale nie poddaje się. Postanawia walczyć.

Niespodzianka

„Bywa, że lepiej trwać w niedoczekaniu, mieć nadzieję i wrażenie miłej niespodzianki. W niespodziankach najpiękniejsze jest to, że dopiero się zdarzą.”

Szczęśliwie „Pożądanie mieszka w szafie” okazało się być miłą niespodzianką. Miłośnikom swingerskich uciech z pewnością przypadną do gustu rozdziały, w których opisywany jest jeden z najsłynniejszych swinerskich hoteli „Hedonism” na Jamajce. Nas tam jeszcze z Erykiem nie było, ale może kiedyś, kto wie?

Tekst: Luiza Książka w wersji elektronicznej do kupienia TUTAJ

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/zazdrosc-i-pozadanie-para-niedoskonala/

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme