28 listopada 2026 r. w warszawskim klubie Opera odbędzie się wydarzenie, jakiego jeszcze nie było w polskim środowisku swingerskim. Harmony – impreza łącząca wiodące kluby w naszym kraju. W jednym miejscu, we wspólnej idei. Dowiedzcie się więcej czego już niebawem możecie spodziewać.
Znacie nas. Nie potrafilibyśmy opublikować wyłącznie suchych informacji o imprezie na zasadzie: Co? Gdzie? Kiedy? My lubimy wchodzić głębiej, poznać szczegóły, być bliżej. Dlatego poprosiliśmy o wywiad inicjatora tegoż niebanalnego wydarzenia, by opowiedział o planach oraz oczekiwaniach związanych z Harmony.
- Kto stoi za organizacją tak dużego wydarzenia, jakim jest Harmony? Skąd wziął się pomysł na tak nietypową inicjatywę i co było bezpośrednim impulsem do jej stworzenia?
Pomysłodawcą jestem ja, czyli Maciej (King Events), natomiast realizacja jest wspólnym działaniem wszystkich klubów i podmiotów erotycznych wymienionych na stronie. To nie jest impreza jednego klubu. To wspólny projekt organizatorów eventów i klubów, które tej nocy po raz pierwszy stają w jednym budynku. Pomysł wziął się z prostego spostrzeżenia: środowisko jest już na tyle duże, że stać je na coś więcej niż kolejne, osobne eventy w osobnych miastach. Głównym celem była zbiórka charytatywna, więc musieliśmy wymyślić pod nią coś nowego, fajnego i świeżego.
- Jednym z haseł przyświecających Harmony jest „pojednanie wszystkich najważniejszych klubów swingerskich w Polsce” i zakończenie niesnasek w branży. Jak wygląda to od środka? Czy kluby postrzegają siebie przede wszystkim jako konkurencję, czy jednak jako partnerów, którym zależy na rozwoju całego środowiska? I skąd właściwie brały się dotychczasowe podziały czy konflikty?
Szczerze: kluby są i konkurencją, i partnerami. Konkurujemy o gości i o rozpoznawalność, ale jednocześnie bez siebie nie istniejemy. Ludzie jeżdżą między klubami, porównują miejsca i wracają tam, gdzie czują się dobrze.
Niesnaski nie brały się z jakiejś wielkiej wojny ideologicznej. Brały się z codzienności: kto robi lepsze imprezy, kto ma lepszy lokal, kto mówi o cudzym klubie półsłówkami, kto uważa, że jego miejsce jest ważniejsze. Do tego dochodzi zwykła ludzka ambicja. W małym środowisku plotka robi więcej szkody niż zła recenzja.
Oficjalne pojednanie nie znaczy, że od 29 listopada wszyscy się kochamy. Znaczy, że przestajemy udawać, iż drugi klub jest wrogiem albo jest gorszy. Toast o północy ma być gestem: stoimy po tej samej stronie, bo gość i tak wybierze miejsce, w którym jest bezpiecznie, czysto i z klasą. Reszta to już robota każdego z nas u siebie.
- Jak poszczególne kluby zareagowały na pomysł wspólnego wydarzenia? Czy od początku były otwarte na współpracę, czy niektórych trzeba było do tego pomysłu przekonywać?
Różnie. Część weszła od razu, bo sama czuła, że pora skończyć podziały i zrobić coś wspólnie dużego. Część trzeba było przekonać i uświadomić, że to strzał w dziesiątkę i super inicjatywa. To nie tylko dobra reklama klubów, ale przede wszystkim wspólna pomoc choremu dziecku. Nikt nie został zmuszony. Kto jest tej nocy w Operze, jest dlatego, że uznał, iż wspólna scena daje więcej niż kolejny rok walki w pojedynkę.
- Jednym z ważnych elementów Harmony będzie licytacja Karty Harmony, z której dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację 14-letniej Oli po wypadku komunikacyjnym. Co dokładnie daje posiadaczowi karta i dlaczego właśnie ta zbiórka stała się celem charytatywnym wydarzenia?
Podczas głównej imprezy licytujemy Kartę Harmony. Karta daje darmowy albo zniżkowy wstęp do klubów, które biorą udział w zjednoczeniu, w całej Polsce. Szczegóły profitów aktualizujemy na bieżąco, ponieważ dokładamy kolejne miejsca oraz kolejne korzyści. Cała kwota z licytacji idzie od razu na zbiórkę dla Oli: www.siepomaga.pl/ola-ratuszniak. To wsparcie dla 14-letniej Oli, która po wypadku komunikacyjnym potrzebuje pieniędzy na rehabilitację. Nie losowaliśmy celu z kapelusza. Osobiście znam rodziców Oli i wiem, co czują i przez co przeżywają. Jeszcze niedawno widzieliśmy ją jako radosną nastolatkę i wiemy, że tylko z pomocą innych dadzą radę. Poza środkami z licytacji zachęcamy każdego do wsparcia zbiórki Oli choćby dowolnym groszem. My ze swojej strony przelejemy część dochodu z eventu na ten cel. Kwotę podamy podczas imprezy.
- Harmony zapowiadane jest przede wszystkim jako impreza zapoznawczo-taneczna, ale w przestrzeni Opery pojawią się również 4 komnaty prywatne i 6 wydzielonych stref. Czego mogą spodziewać się goście i jak zaplanowaliście tę bardziej intymną część wydarzenia?
Harmony jest typową imprezą zapoznawczo-taneczną. Opera to duża, prestiżowa przestrzeń: scena, parkiet, a równolegle 4 komnaty prywatne i 6 wydzielonych stref. Są po to, żeby znajomość zawarta przy barze mogła, jeśli obie strony tego chcą, przejść dalej, w warunkach dyskrecji. Nie są to playroomy.
Do tego dochodzi strefa VIP do 70 osób z cateringiem, czyli osobna, spokojniejsza przestrzeń dla tych, którzy wolą bawić się w mniejszym gronie.
Sama impreza w Operze kończy się o 4:00, ale noc będzie trwała znacznie dłużej, ponieważ zaplanowano aftery w Lavie, Utopii i Elysium aż do 10:00.
- Czy goście Harmony mogą liczyć na specjalne warunki wejścia do tych klubów?
Opera kończy się o 4:00, ale noc się nie kończy. Dlatego Lava, Utopia i Elysium są tej nocy otwarte specjalnie dla gości aż do 10:00. After nie jest obowiązkiem, tylko przedłużeniem nocy dla tych, którzy nie mają jeszcze dość. Wstępy do klubów są oddzielnie płatne, ponieważ są to osobne eventy. Ustalamy jednak wspólnie z klubami preferencyjne ceny oraz brak konieczności robienia rezerwacji dla osób z opaską Harmony.
- Zakładacie udział nawet 800 osób. To bardzo duża liczba jak na wydarzenie tego typu. Jak wygląda sprzedaż biletów i czy spodziewacie się, że uda się wypełnić Operę?
800 osób to limit sali, a nie cel sam w sobie. Biorąc pod uwagę, że organizujemy to wydarzenie wspólnie z około 70% polskiej branży swingowej, myślę, że zbierzemy między 600 a 800 osób. Do imprezy zostały niecałe dwa miesiące i sprzedaż idzie dobrze. Zostały ostatnie bilety VIP, a sam event jest czymś wyjątkowym. Trzymamy kciuki sami za siebie, żeby udało się wszystko zrealizować tak, jak powinno. Główny cel tej nocy nie jest frekwencyjny. Najważniejsze są pojednanie klubów i zbiórka charytatywna. Wolę 500 osób, które wiedzą, po co przyszły, niż 800 przypadkowych. Do tego trzeba pamiętać, że każdy tej nocy dostanie paczkę prezentową od partnerów, wartą dużo więcej niż cały wstęp na event. Harmony ma być czymś więcej niż jednorazową imprezą.
- Jakie są Wasze oczekiwania wobec tego wydarzenia i co chcielibyście, żeby zmieniło się dzięki niemu w polskim środowisku swingerskim? Czy możemy spodziewać się kolejnych wspólnych inicjatyw?
Harmony ma być początkiem cyklu, a nie jednorazowym eventem. To początek wspólnych dużych wydarzeń, z coroczną wielką imprezą. Szczegóły kolejnych imprez będą w paczkach prezentowych, które każdy dostaje na wejściu. Chcemy zakończyć negatywne ocenianie innych miejsc i zamiast tego wspólnie się wspierać oraz pomagać sobie, żeby kluby i inne miejsca mogły razem dobrze się rozwijać. Pokażemy, że łącząc siły, możemy stworzyć eventy w miejscach, o jakich nikt wcześniej nie marzył. Może za rok popłyniemy wielkim swingerskim promem… kto wie? 😉
Dziękujemy za rozmowę.
Szczegóły imprezy znajdziecie na stronie: https://h-events.pl/.
Ważne!
Jako Swing With Me jesteśmy patronem medialnym tego wydarzenia. Nie zapomnijcie podczas kupowania biletów wpisać naszego kodu SWM, gdyż wtedy otrzymacie 10% rabatu. I tak, też tam będziemy, zatem będzie niepowtarzalna okazja do spotkania się.
Informacje od organizatora:
28.11.2026 · SOBOTA OPERA CLUB · WARSZAWA
HARMONY EVENT · ZJEDNOCZENIE KLUBÓW
21:00–04:00
——
Nadchodzi nowe. Niemożliwe stało się już pewne.
Po raz pierwszy w tak prestiżowej lokalizacji — w Klubie Opera — spotykamy się w gronie ponad 800 osób.
Tej nocy poznacie najlepszych organizatorów eventów swingerskich z Polski, topowych DJ-ów i masę atrakcji, które na razie zostają owiane nutką tajemnicy.
Każdy dostaje paczkę prezentową od partnerów: gadżety, zniżki i vouchery warte kilka razy tyle, co wstęp. To coś, co trzeba mieć.
Dwie mega niespodzianki:
Licytacja charytatywna Karty Harmony na żywo. Zniżki i darmowe wejścia do większości klubów w Polsce. Cel zbiórki i profity w opisie na stronie, obok karty.
Najważniejsza: pojednanie wszystkich najważniejszych klubów swingerskich w Polsce. O 24:00 wspólny toast i koniec niesnasek całej branży.
Zabawa w Operze do 4:00. Potem after do 10:00 w Lava, Elysium i Utopia — specjalnie dla Was.
NA MIEJSCU
- scena i parkiet
- strefa VIP z cateringiem · do 70 os.
- 4 komnaty prywatne
- 6 wydzielonych stref
- szatnie, toalety, palarnia
- paczka na wejściu
- hostessy, topowi DJ-e, zespół taneczny, show
- darmowy toast
- licytacja Karty Harmony
LINE-UP
21:00 — drzwi, check-in, paczka
21:30 — pierwszy beat
22:00 — show
23:30 — licytacja Karty Harmony
24:00 — właściciele na scenie, toast
00:15 — parkiet należy do wszystkich
04:00 — Opera gaśnie. Warszawa nie. After w Lava, Elysium i Utopia do 10:00
DLA KOGO
Pary, single i singielki. Ludzie z klimatu, jedna noc bez podziału na „naszych” i „tamtych”.
18+. Kultura. Zgoda. Nic na siłę.
Limit singli mocno ograniczony — równe proporcje.
CENNIK:
Para — 399 zł · 300 par
Singiel — 299 zł · 150 miejsc
Singielka — 199 zł · 50 miejsc
VIP · do 70 os. · dopłata
Para +399 zł
Singiel +299 zł
Singielka +199 zł
Limit 800 miejsc. Po wyczerpaniu pierwszej puli zastrzegamy możliwość podniesienia cen. Przy bramce nie kupisz.
___
Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej swingerskiej społeczności!
Facebook: https://www.facebook.com/SwingWithMeBlog/
Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/164573377243615
Discord: https://discord.gg/sthJtZnXfZ
Instagram: https://www.instagram.com/swingwithme_blog/
TikTok: https://www.tiktok.com/@swing.with.me.blog
Zbiornik: https://zbiornik.com/Swing_with_me_blog
___
Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:
Dziękujemy!
