Jakiś czas temu wyświetlił mi się post na Facebooku profilu Pani Taxi Powiat Piaseczyński. Czemu on mi się pojawił na tablicy? Pojęcia nie mam, ale to z pewnością nie był przypadek, gdyż nie mogłabym nie opisać tej sprawy, a wymaga ona szerszego komentarza.
Lodzika nie będzie?
Otóż jest Pani Aneta, która jeździ na taksówce. Przejrzałam jej profil. Widać, że dziewczyna chce dotrzeć do szerszej klienteli. Oprócz przewozu osób, zajmuje się przewozem paczek, dostawą zakupów, a nawet odpaleniem auta. Że jest przygotowana również do przewozu dzieci, jak i zwierząt, w bezpiecznych warunkach, a jak dobrze wiemy, nie jest to częsta usługa. I pewnego dnia, pani Aneta dostaje wiadomość od pewnego jegomościa, którą postanowiła ją opublikować, wraz z wizerunkiem jego nadawcy.

Link:
I to co się wydarzyło potem było… bardzo przewidywalne. Niestety. Gościu wyskakuje z niemoralną propozycją, ale to na panią Anetę wylewa się wiadro pomyj. Jest wyzywana od najgorszych, komentowany jest jej wygląd, pojawia się argumentacja w stylu: ależ nic przecież złego się nie stało. Chłop się zwyczajnie zapytał, a pani zniszczyła mu życie.








Nic się nie stało. Polacy, nic się nie stało
Nie, kurwa. To nie jest tak, że nic złego się nie stało. Stało się i to konkretnie. Facet słownie molestuje kobietę, ale w efekcie to on się staje pokrzywdzonym.
Posypały się też opinie o świadczonych usługach taksówkarskich, przeważnie od typów co się szlachtą sami nazywają albo ze znaczkiem Polski Walczącej w zdjęciu w tle, zaś o historii powstańczej wiedzą tyle co z pasków telewizyjnych niegdyś wyświetlanych w publicznych mediach.




Czy Pani Aneta zrobiła dobrze? Jak dla mnie tak. Może kolejny debil jednak przez ulotną sekundę się zastanowi zanim wyśle albo durną wiadomość, albo zdjęcie swojego kutasa na zachętę, do wymiotów chyba. Nie zliczę ile sama dostałam w prywatnych wiadomościach zdjęć penisów w ujęciach wszelakich. Panowie, zapamiętajcie – nie ośmieszajcie siebie publicznie, gdyż nie macie czym się chwalić. Mężczyzna pewny siebie i znający swoją wartość, nie musi publikować zdjęć swojego przyrodzenia. On po prostu wie jak się nim obsługiwać, by zaspokoić kobietę i nie potrzebuje poklasku. Otrzymuje je w słyszanych jękach i śladach wbijanych paznokci w plecy. Ojej, nie znacie tego stanu? No cóż, smuteczek. Ławeczka pod monopolem już na was czeka.
Ta afera minie jak każda inna, ale trzymam kciuki za panią Anetę. By się nie dała temu hejtowi, zaś debilne komentarze kasowała. Twoja strona, twoja przestrzeń. Nie pozwól, by ktoś inny traktował to jak publiczną toaletę i wysmarowywał ściany gównem.
Lubi pani robić lody?
Tym bardziej, iż problem z niewinnymi tekścikami o lodziku to nie jest problem, który widnieje w przestrzeni publicznej od krótkiego czasu. Niewybredne teksty, żarty walące delikatnością jak maczuga prehistoryka w dinozaura, one były od dawien dawna, tylko teraz coraz odważniej się o tym mówi. Przykład krakowskiej lodziarni Good Lood:


I pomimo zdecydowanej większości komentarzy popierających tę akcję, i tak znajdą się pewne „kwiatki”:

Żeby też była jasność, nie uważam, że tylko mężczyźni są bleeee, feeee… i obleśni. Kobiety też potrafią dowalić do pieca, zwłaszcza gdy procenty na babskim wieczorze wejdą za bardzo. Może zróbmy proste podsumowanie:
- To, że masz penisa, nie oznacza, że masz nim epatować wszędzie i przed wszystkimi.
- To, że masz cipkę, nie oznacza, że masz nią epatować wszędzie i przed wszystkimi.
Twoja intymność, twoja sprawa, zaś wzbudzanie pożądania to skomplikowana reakcja chemiczna skorelowana z uczuciami. I co najważniejsze – połączona z intelektem.
Tekst: Luiza
PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/wyznaczanie-zasad-to-nie-ograniczenie/
___
Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej swingerskiej społeczności!
Facebook: https://www.facebook.com/SwingWithMeBlog/
Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/164573377243615
Discord: https://discord.gg/sthJtZnXfZ
Instagram: https://www.instagram.com/swingwithme_blog/
TikTok: https://www.tiktok.com/@swing.with.me.blog
Zbiornik: https://zbiornik.com/Swing_with_me_blog
___
Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:
Dziękujemy!
