OD KOBIETY DLA KOBIETY

To będzie tekst dla Was. Ode mnie. Niezależnie czy święto czy nie święto, po prostu życzę Wam, żebyście każdego dnia:

  • czerpały radość z życia, ale taką prawdziwą, na 100%. Żebyście umiały cieszyć się całą sobą, a nie jedynie ułamkiem możliwości. Dlatego, jak śmiać się – to głośno i zaraźliwe. Jeżeli będziecie chciały podskoczyć z wesołości – zróbcie to, nie zastanawiając się co inni o Was pomyślą,

 

  • nie musiały udawać. Ani w pracy, ani w domu, ani w sypialni. Udawany orgazm jest jak źle użyte dildo. Niby wszystko na swoim miejscu, tylko działać nie chce i to Wy musicie odwalać całą robotę, a zamiast przyjemności macie wszystkiego dość i jedynym marzeniem jest błogi sen,

 

  • się wysypiały, skoro już o tym mowa. Przed zaśnięciem wyłączcie myślenie o niedokończonych raportach, złym zachowaniu dzieci, mężowskim naburmuszeniu czy nieodebranym połączeniu przez kochanka. To pierdoły, które są teraz, a za chwilę już ich nie będzie. Za to brak snu odbije się na Waszym samopoczuciu, jak i odbiciu lustrzanym. Wtedy nawet najlepszy krem pod oczy nie pomoże,

 

  • pozwalały na robienie błędów. Pozwalały na to sobie, jak i innym. Nikt nie jest idealny. Wy też nie musicie. Dążenie do perfekcji pięknie prezentuje się jako motywacyjny slogan zawieszony w czarnej ramie na białej ścianie, ale w życiu – niekoniecznie,

 

  • czuły się seksownie – niezależnie od wieku, wagi, rodzaju figury. Nie dajcie się wciągnąć w marketingowe manipulacje, że aby być piękną musicie mieć to, to i to. Nic nie musicie! Ale wszystko możecie – tak jak w swingu 😉

 

  • rozpieszczały się – dbając o dobry nastrój, zdrowie, kondycję ciała i kondycję psychiczną. I niekoniecznie mam na myśli zakup kolejnej torebki, sukienki czy butów. Czasami wystarczy pozytywne słowo skierowane w swoją stronę,

 

  • uczyły się zdrowego egoizmu, bo żeby uszczęśliwiać innych, wpierw same musicie być szczęśliwe. Im szybciej to zrozumiecie, tym mniej siwych włosów na głowie. I mniej stanu wkurwienia na co dzień,

 

  • nie bały się mówić „nie” i to w każdym aspekcie. Asertywność to trudna sztuka bycia przyjaciółką dla siebie,

 

  • nie krępowały się prosić o pomoc, jak i ją przyjmować. Z tym punktem, to ja mam największy problem. Zawsze wszystko chcę robić sama, nad wszystkim mieć pieczę. Owszem, to się udaje. Ale na krótką metę. Potem padam na pysk i się zastanawiam czemu wszystko jest na mojej głowie. Czemu? Bo na to pozwoliłam. Ba! Bo taki był mój wybór. Bezsensu, prawda?

 

  • nie patrzyły na świat przez instagramowe filtry. Tam zawsze wszystko jest piękne, uporządkowane i wszyscy obserwowani są lepsi do siebie. Ale, gdy usuniesz opcję upiększania twarzy czy zmniejszysz sztucznie podkręcane nasycenie barw, zobaczysz tak skrzętnie ukrywaną codzienność. A to właśnie w najbardziej oczywistych rzeczach oraz emocjach kryje się największe szczęście.

W zasadzie te życzenia mogłyby się ciągnąć bez końca. Nie podaruję Wam rajstop, tulipanów czy czekoladek z nadzieniem. Ale podaruję Wam chwilę zastanowienia nad własną kobiecością. Takie słowa od kobiety dla kobiety. A teraz Was zostawiam, bo też idę porozmyślać 😀

Tekst: Luiza

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/kobieta-nie-powinna-byc-madra/

Lubisz to, co robimy? Niech inni też się o nas dowiedzą :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme