Site Loader

Czas zwalnia. Przestrzeń się zamyka. Rozmowy ludzi dookoła cichną. Stają się tłem, niewidoczną kurtyną. Słyszę oddech. Swój. Jego. Ich.

Czarna sukienka z dekoltem wisi na tarczy rycerza, będącego elementem wystroju lokalu. Niech jej pilnuje. Cnoty mojej nie ustrzeże. Na to za późno. Oddałam ją dawno temu.

Ramiączka koronkowego body opadają. Piersi domagają się wyswobodzenia. Ich dwoje. Pośrodku ja. Dźwięk odpinanych guziczków. Jeden, dwa, trzy. Tama wilgotnego podniecenia puściła. Jestem instrumentem. Oni grają na mnie koncert na cztery ręce.

Naciskają erotyczne klawisze, wydobywając ze mnie melodię złożoną z pojękiwań. Tych cichszych i tych głośniejszych. Nastrajają mnie pocałunkami, wędrówką palców w poszukiwaniu najczulszych punktów. Oddaję im się całkowicie, stanowiąc źródło rozkoszy. Traktują mnie z czułością i delikatnością. Odwzajemniam to. Ich męskość naprzemiennie pręży się w mych ustach. Wypełniają przestrzeń między moim wargami, ale to ja dyktuję tempo. Wiem, że pośpiech potrafi zniszczyć najpiękniejszą chwilę, dlatego delektuję się momentem połączenia. Bo czy liczy się coś więcej niż to, co jest tu i teraz? Niż pragnienia rozpalonych ciał, marzących o wzajemnej eksploracji?

***

Poczucie ekstazy zakrzywia czasoprzestrzeń. Zmienność odczuwania raz przyspiesza erotyczne kadry, aby zaraz nadać im spowolnione ruchy Wszystko dzieje się i szybko, i wolno zarazem. Punktem zaczepienia są kochankowie.

Nasze ciała są stworzone do rozkoszy. Do jej brania i dawania. Ciało jest świątynią, do której pozwalasz wejść wybranym. Tym, znającym twój tajny kod zmysłowością wyznaczony. Nikną we unikaniu. Miarowe pchnięcia zgrywają się z biciem serca. Krew pulsuje. Napięcie między nami również. Jestem środkiem okręgu erotycznego spełnienia.

Krążące pożądanie. Dochodzimy do krawędzi i zwalniamy. Do krawędzi i zwalniamy. Balansujemy na granicy orgazmu, przedłużając moment euforii. Ale wszyscy wiemy, że za chwilę przekroczymy tę linię pozwalając spazmom i krzykom przejąć kontrolę. Poza kontrolą – uwielbiam ten stan. Kiedy czuję się bezpieczna i pożądana. Kiedy cielesność wraz z duchowością przechodzą w wyższy poziom odczuwania. Najpiękniejsze słowa nie są w stanie oddać tego, co się czuje.

Ale żeby to poczuć, trzeba się oddać.

Tekst: Luiza

Fot.: Swing With Me

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/posrodku-ja/

___

Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej swingerskiej społeczności!

Facebook: https://www.facebook.com/SwingWithMeBlog/

Instagram: https://www.instagram.com/newswingwithme/

Grupy na FB: https://www.facebook.com/groups/rozmowyoswingu/

                                https://www.facebook.com/groups/otwartagrupaswingu/

Grupa na Discord: https://discord.gg/sthJtZnXfZ

Zbiornik: https://zbiornik.com/Swing_with_me_blog

                https://zbiornik.com/Luiza_Eryk

___

Kawka? Bardzo chętnie! Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Niech inni też się o nas dowiedzą :)