SMAK LUIZY

http://www.deviantart.com/art/Surrender-1-295559606

http://www.deviantart.com/art/Surrender-1-295559606

Chodził pełen napięcia i stanu nierozładowanego podniecenia. Uczucie, które zamiast pobudzać, w dłuższej perspektywie było dla niego frustrujące. Mógł sam, do końca… dać upust hormonom, lecz nie lubił tego. Uwielbiał, gdy Luiza brała go w ręce. Jej ciepłe dłonie, delikatna skóra palców i okrężne ruchy, to w górę to w dół, pozwalały Erykowi na pełne spełnienie. Ubóstwiał zawsze w szczytowym momencie uniesienia patrzeć w Jej oczy, aby widziała żar szału w jego spojrzeniu. Problemem było to, że im bardziej prężniał i twardniał przy dotyku swojej wybranki, tym jego pożądanie stawało się coraz mocniejsze… Chciał rzucić Ją na łóżko i wziąć mocno… delektując się smakiem… Jej wilgotnej, ciepłej, szaleńczo delikatnej pochwy, lecz nie zawsze mógł. Natura rządzi się swoimi prawami. A On pragnął posiąść Luizę, marzył, aby z każdym pchnięciem móc w Niej wytrysnąć. Mocno, pewnie, energicznie, wypełniając całą.

Wiedząc, jak pobudza zmysły, uwielbiał delektować się nią, walcząc ze swoim grzesznym pożądaniem. Przyśpieszał, zwalniał, penetrował ją płytko, by następnie mocno wsunąć się całym sobą. Każde otarcie się penisa o wnętrze kwiatu rozkoszy wywoływało ciarki na ciele Eryka. Lubował swoją kobietę, jej zapach, oddech, wzrok, ciało… była dla niego boginią. Boginią, która pozwalała wpierw na silne pobudzenie, po czym na utratę sił w momencie silnego orgazmu przeszywającego każdy mięsień  Jego ciała. Czuł, że przy Niej chciał być zwierzęciem, które w akcie kopulacji, nie ma większej wizji niżeli wytrysk… ale także być przy tym dostojnym w swym szale… silnym, stanowczym… kochającym.

Luiza pieszcząc Eryka zobaczyła jak mruży powieki… rozmyśla… przerwała swój erotyczny masaż i powiedziała: „Chcesz wejść?”. Nie myślał długo, położył Ją przed sobą i… spełnił się, tak jak lubił. Ona była Jego…

Szukaj Nas na:

Facebook

Google +

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme