Site Loader

Jedna myśl nie daje mi spokoju – czy naprawdę w swingu kategoryzowanie na wiek jest potrzebne? Wiadomo, ludzie podobni rocznikowo mają wiele wspólnych tematów właśnie ze względu na łączące je czasy młodości czy późniejszej dojrzałości. Jednocześnie ten sam rocznik nie gwarantuje, że będziecie się dobrze dogadywać.

Jedna z uczestniczek naszej grupy Rozmowy (nie) kontrolowane niedawno napisała:

Ja np. mając 23 lata nie wyobrażam sobie być z osobą po 40stce. Często też brakuje tematów z o wiele starszymi osobami.” ­– to zdanie, które oczywiście szanuję, ale też pozwolę się z nim całkowicie nie zgodzić.

I to nie z powodu, że już niedługo powitam czwórkę z przodu, bowiem metryka metryką, ale najważniejsze jest podejście do życia.

Teraz i wtedy

Zaczęłam swingować mając 28 lat. Wtedy bawiłam się z ludźmi z zarówno w moim wieku, ale szczerze mówiąc, przeważnie z osobami o kilka bądź kilkanaście lat ode mnie starszymi. A właściwie to od nas, bowiem w swingu jesteśmy z mężem nierozłączni.  

Dziś mam prawie czterdzieści, co nie przeszkodziło mi ostatnio dzielić się cielesnością z dziewczyną niemalże o 15 lat ode mnie młodszą. I tak nam się we czwórkę genialnie rozmawiało, że nawet gdybyśmy poprzestali na jakże stymulujących pieszczotach intelektualnych, to też byśmy czuli się zaspokojeni. Wiek tu nie odgrywał żadnej roli.

Poza listą

Nie zdarzyło nam się „skreślić” kogoś tylko ze względu na rocznik. Myślę, że wiele byśmy stracili, gdybyśmy zamknęli swoje poszukiwania w jasno określonej grupie wiekowej. Natomiast rezygnowaliśmy ze znajomości, gdy nie było połączenia na wielu innych poziomach. To, co definiuje w naszych oczach atrakcyjność, to dbałość o siebie zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym. Najbardziej iskrzy, gdy poznaje się ludzi ze zbliżonym nastawieniem życiowym. Z Erykiem uwielbiamy podróżować. Jesteśmy ciekawi nieznanych miejsc oraz historii poznawanych ludzi. Wchodzimy wszędzie tam, gdzie raczej nikt inny nie uczęszcza, przez co mamy całą masę różnorodnych wspomnień, o których się fajnie opowiada. Podobnie ze swingiem. Dużo już widzieliśmy, a jeszcze więcej przed nami i sympatycznie jest się z kimś podzielić anegdotami z naszych swingerskich doświadczeń.

Za młodzi, za starzy na swingowanie? To otwartość umysłu sprawia, że ciało też się otwiera. Pesel to sprawa drugo, jak nie trzeciorzędna.

Tekst: Luiza

Fot. SpliShire/Pixabay

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/czy-wiek-w-swingu-ma-znaczenie/

__

Teraz Twoja kolej! Dołącz do naszej swingerskiej społeczności!

Facebook: https://www.facebook.com/SwingWithMeBlog/

Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/164573377243615

Discord: https://discord.gg/sthJtZnXfZ

Instagram: https://www.instagram.com/swingwithme_blog/

Zbiornik: https://zbiornik.com/Swing_with_me_blog

Newsletter: https://swingwithme.pl/newsletter/

___

Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dziękujemy!

Niech inni też się o nas dowiedzą :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *