CHCĘ ZACZĄĆ SWINGOWAĆ

Raz w łóżku żona szepnęła do męża:

„Kochanie, chcę zacząć swingować”

On w przerażaniu począł panikować.

„Ja przecież tańczyć nie potrafię, kobieto!

Ani swingu, ani charlestona, ani kroku jednego

na parkiecie nie zrobię, bo tylko się ośmieszę,

bo w swe taneczne umiejętności po prostu już nie wierzę.

Dlaczego o to prosisz? To mnie tylko stresuje

oraz męskiej odwagi mi również odejmuje”.

Żona patrzy na współmałżonka z niedowierzaniem

i na koniec raczy go szczerym pytaniem:

„Głupcze, ty myślisz, że ja o cza-czy czy rumbie prawię?

Ja tu myślę o łóżkowej wspólnej zabawie.

O trójkątach, czworokątach i innych układach,

Gdzie góra z dołem wciąż się przeplata.

Więc zamiast pieprzyć te swoje farmazony,

weź się lepiej za porządne pieprzenie żony”.

 

Słowa: Luiza

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/oda-do-dupy/

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme