MĘSKA BIELIZNA DO KLUBU

Bardzo często dostajemy od Was zapytania – jak najlepiej ubrać się na pierwszą wizytę do klubu. I chociaż powstał już na ten temat jeden wpis (PRZECZYTAJ), to postanowiliśmy go rozszerzyć o bieliznę. A dokładniej – jaka męska bielizna do klubu swingerskiego będzie najbardziej odpowiednia.

Niedawno będąc w klubie, zwróciliśmy uwagę na jednego mężczyznę, a raczej na to jak był ubrany. Elegancka rozpięta koszula i eleganckie męskie bokserki, powiedzmy – w stylu klubowym.

– Luiza, co sądzisz o jego gatkach? – zapytał Eryk.

– Hmm, w sumie podobają mi się. Przynajmniej widać, że są to majtki na specjalną okazję, a nie takie, które nosi na co dzień.

I tak od słowa do słowa, zaczęliśmy zgłębiać między sobą temat. A potem nie tylko między sobą i okazało się, że opinie pod względem męskiej bielizny są bardzo podzielone. Jedni uważają, że klubowe bokserki są kiczowate i od razu kojarzą się z barem „Błękitna Ostryga” z filmu Akademia Policyjna, a duża część panów jest bardzo wyczulona na takie porównania.

Drudzy są zdania, że skoro kobiety mają okazję wyglądać w klubie inaczej niż na co dzień, to czemu mężczyźni również nie mogliby sobie zafundować czegoś wyjątkowego. Bielizny noszonej wyłącznie na erotyczne wyjścia. I, że absolutnie nie ma w tym nic zdrożnego ani niewłaściwego.

Postanowiliśmy sami sprawdzić jakie będą nasze odczucia, a właściwie jak Eryk będzie się czuł z niecodziennymi gatkami na sobie. Wybraliśmy trzy najbardziej stonowane modele, zarówno pod kątem zabaw klubowych, jak i apartamentowych.

SW/106 Andalea Men

Klasyczne, czarne bokserki. Bez żadnych zamków i kolorowych wstawek. Szeroka gumka nie uciska, a tym samym nie powoduje uczucia dyskomfortu. Tkanina w stylu wet look sprawia, że od razu widać, iż jest to bielizna przeznaczona do klubu, a nie na siłownię czy do pracy 🙂

MC/9052 Andalea Men

Ciekawe bokserki z dwoma zamkami po bokach, dzięki czemu bardzo łatwo można się majtek pozbyć, kiedy jest potrzeba szybkiego działania. A wierzcie nam – takie akcje się zdarzają. Zamki w kolorze czarnym nie rzucają się w oczy, ale… czasami samoistnie się rozpinają. W lokalu ten model sprawdził się tak sobie, bo Eryk co chwilę musiał poprawiać zapięcie, ale podczas apartamentówki zaprezentowały się wyśmienicie. Zwłaszcza podczas efektownego zdejmowania.

MC/9004 Andalea Men

Tu zaszaleliśmy. Zainspirowani dawnymi wizytami w berlińskiej Insomnii czy Kit Kacie postanowiliśmy wybrać model dość… charakterystyczny. Srebrny zamek w centralnym miejscu od razu przykuwa uwagę do męskiego interesu. To opcja dla mężczyzn pewnych siebie, świadomych swej seksualności, lubiących prowokować. Nie do końca jest to nasz styl, ale z racji tego, że mamy do siebie dystans, to i powygłupiać się lubimy.

Piszemy w liczbie mnogiej, bo kobieta również jest postrzegana przez pryzmat męskiej bielizny. To co ma się na sobie często świadczy o otwartości na nowych ludzi oraz na zabawę, a my w tej kwestii jesteśmy naprawdę wyluzowani.

 

Bieliźniane wrażenia

– I jak się czujesz w tych gatkach? – zapytałam Eryka po pierwszych przymiarkach.

– Trochę nietypowo, ale jest ok – odpowiedział.

Reakcje w klubie były zróżnicowanie. Jak pisaliśmy na wstępie, niektórym to się podobało, inni spoglądali z ironicznym uśmiechem na twarzy, choć te same osoby później się nas pytały, gdzie taką bieliznę można kupić.

W każdym razie stwierdziliśmy, że wolimy klubową bieliznę niż wyświechtane bokserki ze spranym napisem Calvin Klein na gumce. Niestety, wielu panów wciąż nie przykłada należytej uwagi do swingerskiego wizerunku i dla niektórych już sam fakt bycia w klubie powinien świadczyć o ich „zajebistości”, a tak to nie działa drodzy klubowicze. By wzbudzać zainteresowanie trzeba umieć się zaprezentować, a przede wszystkim być mężczyzną z klasą, potrafiącym kusić, intrygować i uwodzić. Sama elegancka bielizna nie wystarczy, jeżeli zabraknie kultury osobistej.

Producenci bielizny zauważają, że istnieje coraz większe zainteresowanie ich produktami ze strony mężczyzn, dlatego ich asortyment sukcesywnie się powiększa. Obecnie można wybierać z modeli bardziej tradycyjnych, jak i tych szalonych. Wszystko zależy od odwagi i męskiej wyobraźni. Czujemy z Erykiem, że pewnie niebawem zaopatrzymy się w jeszcze bardziej frywolne gatki, bo nawet jeśli będą bardzo śmiechowe, to na pewno będą niepowtarzalnym wyróżnikiem z tłumu.

NIESPODZIANKA

Razem ze sklepem LustShop.pl przygotowaliśmy specjalną promocję na męską bieliznę. To dobra opcja dla pań chcących zrobić zwariowany prezent swoim partnerom albo dla mężczyzn pragnących spróbować czegoś innego i na przykład zaskoczyć innych na imprezach z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet. Wystarczy, że klikniecie TUTAJ, a podczas dokonywania zakupów wpiszecie kod promocyjny SEXYMAN uprawniający do 10% rabatu. Oferta ważna do 8 marca br.

Tekst: Luiza i Eryk

Fot.: Swing With Me

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme