DLACZEGO NIE CHWALICIE SIĘ SWOIMI ZDJĘCIAMI?

Ostatnio na jednym z portali swingerskich otrzymaliśmy zapytanie, dlaczego nie chwalicie się swoimi zdjęciami z imprez? Odpowiedź była prosta – bo za bardzo cenimy prywatność swoją, jak i własną.

Prawdę mówiąc, nigdy nie czuliśmy potrzeby fotograficznego dokumentowania zabaw w apartamentach, bowiem nikomu nic udowadniać nie musimy. Ci co nas znają wiedzą, że nie należymy do erotycznych gawędziarzy, którzy jedynie snują piękne historie czego i gdzie to nie robili. Jeżeli tylko poczujemy z kimś chemię, to z przyjemnością przenosimy znajomość na wyższy poziom poznania. Ale to musi być to „coś”.

Niektórzy chętnie dzielą się na portalach fotografiami z wieczorów pełnych seksualnych uniesień. Nie negujemy tego. To ich wybór, choć czasem nie do końca świadoma decyzja.

Dawno temu, na naszym Zbiornikowym profilu zrobiliśmy ankietę dotyczącą robienia zdjęć podczas imprez. Co się okazało, większość osób zaznaczyła, iż chętnie bierze udział w tego rodzaju sesjach (SPRAWDŹ). Robią to z kilku względów, bo:

  • jest to dla nich niepowtarzalna pamiątka,
  • późniejsze oglądanie tych zdjęć ich podnieca,
  • chcą wzbogacić swoje fotograficzne „portfolio”,
  • dzięki zdjęciom pokazują jak lubią się bawić.

W zasadzie ile ludzi, tyle opinii, ale trochę już w świecie swingerskim jesteśmy. Nie jedno już widzieliśmy, ale jeszcze więcej jest przed nami do odkrycia. Natomiast, kilka scenariuszy z niezbyt szczęśliwym zakończeniem przerobiliśmy i to właśnie ze zdjęciami w roli głównej. Zastanawiacie się zapewne, co mogło pójść nie tak? W końcu zdjęcie to tylko zdjęcie… prawda? Otóż nie do końca.

Kilka przykładów z życia wziętych:

  • Swingerska znajomość między dwoma parami zakończyła się dość drastycznie. Między kobietami pojawiła się wręcz chorobliwa zazdrość, a wraz z zazdrością szantaż opublikowania zdjęć w miejscach bardziej oficjalnych niż portal dla swingersów.
  • Jedna z osób na zdjęciach została rozpoznana przez kogoś ze swojej rodziny. Komplikacje jakie później z tego powstały, doprowadziły do rozpadu związku.
  • Niezabezpieczony folder ze zdjęciami został otwarty przez… dziecko. Przez to swingujący rodzice ze swingu zrezygnowali.
  • Zdjęcia przesyłane mailowo do uczestników imprezy omyłkowo trafiły do osoby niepowołanej.
  • Zdjęcia opublikowane na jednej stronie zostały skopiowane i udostępnione na innych portalach erotycznych.

Dlaczego, jeśli pragniecie uwieczniać cyfrowo swoje igraszki, róbcie to rozsądnie. Miejcie z tyłu głowy, że zdjęcie raz wrzucone do sieci, już w niej na zawsze pozostaje.

  • Dokumentujcie zabawy tylko w sprawdzonym gronie, choć to i tak nie daje pewności, iż zdjęcia nie ujrzą światła dziennego w najmniej spodziewanych okolicznościach.
  • Nie przesyłajcie zdjęć za pomocą zwykłych maili, do których łatwo się włamać, tylko korzystajcie z połączeń szyfrujących, jak na przykład aplikacja Signal.
  • Nie zapisujcie zdjęć w folderach dostępnych dla każdego. Ustawcie hasło dostępu zarówno do komputera, jak i do konkretnego pliku, a także nie miejcie go zapisanego w widocznym miejscu, jak to najczęściej bywa, czyli na pulpicie.
  • Nie przesyłajcie zdjęć z widocznymi twarzami, w końcu nigdy nie wiadomo kto jeszcze może się kryć po drugiej stronie ekranu (najlepiej róbcie to poprzez całkowite zaciemnienie bądź wycięcie fragmentu z twarzą, bo „rozmazywanie” łatwo „odmazać” – PRZECZYTAJ).

Po prostu – bądźcie rozważni. Naszym celem nie jest zniechęcenie Was do erotycznych zdjęć. To raczej sugestia byście nie bagatelizowali kwestii prywatności i bezpieczeństwa. Niech Wasza intymność pozostanie, jak najbardziej kameralna oraz niedostępna.

Tekst: Luiza i Eryk

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/wyslijcie-nam-swoje-zdjecia/

Fot.: FotografieLink/Pixabay

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme