NIE POTRZEBA WIELE

Nie potrzeba wiele, by poczuć się wolnym. By odpuścić, wyłączyć się, wsłuchać się w siebie. Problem tylko tkwi w tym, że właśnie tak rzadko siebie słuchamy. Ignorujemy sygnały jakie wysyła nam ciało, czasami wręcz krzycząc Zatrzymaj się! Bagatelizujemy je, myśląc o przyszłości, zaś lekceważąc teraźniejszość. To błąd. Duży błąd.

Cisza, w tle słychać śpiew ptaków i muczenie krów leniwie pasących się na polu. Bujam się na hamaku i poddaję się kojącemu kołysaniu. Zamykam oczy. Znikam dla świata, choć paradoksalnie to teraz jestem na niego najbardziej otwarta. Chłonę go cała sobą. Pozwalam sobie na słodkie nic nie robienie. Delektuję się własnym jestestwem. Ja, mała kropka pośród wielokropków natury. Nie zadaję sobie egzystencjalnych pytań dokąd zmierza moje życie, lecz skupiam się na odczuwaniu – wszystkimi zmysłami na raz, bądź skupiając się na pojedynczych bodźcach. Na szumie drzew, na małym zielonym robaczku łaskoczącym mą skórę, na promieniach słońca odbijających się od tafli wody pobliskiego jeziora, na zapachu świeżo zaparzonej kawy przyniesionej przez męża. Tak wiele cudowności można doznać w przeciągu krótkiej chwili.

Za rzadko pozwalam sobie na beztroskie momenty, a przecież one potrafią naładować akumulatory na długi czas. I to nie trzeba wyjechać gdzieś daleko. Wystarczy rozejrzeć się po okolicy i dojrzeć, jak wiele rzeczy ma ona do zaoferowania.

***

Weekend ze znajomymi. „Cywilnymi znajomymi”, bo o najbliższe relacje trzeba dbać najmocniej. Mała karczma na uboczu wsi z kilkoma zaledwie pokojami gościnnymi. Bielony budynek z niebieskimi okiennicami. Niepozorność w czystej postaci, bowiem wystarczyło przejść przez bramę, by odkryć magię. Małe stoliki do przyjemnego spędzenia czasu na dworze, miejsce na ognisko, oddzielną kuchnię dla gości w nieco górskim stylu. I tę ciszę dookoła…

Zaś wieczorem śmiechy, rozmowy te poważne i te mniej, aromat kiełbasek pieczonych na palenisku. Cementowanie przyjaźni poprzez wspólne spędzanie czasu. Z dala od domu, lecz bliżej siebie.

***

Budzi nas słońce wpadające przez okno. Pora na nieśpieszne śniadanie i spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy, bo niedługo podjedzie bus i zawiezie nas w stronę przygody.

To tu – odzywa się nasz kierowca po dojechaniu na miejsce docelowe. Zakładamy kamizelki asekuracyjne i zdejmujemy kajaki z przyczepy. Do zobaczenia za kilka godzin – mówi odjeżdżając. A ja się cieszę jak dziecko radością szczerą, bo wreszcie zrobię coś, na co od dawna miałam ochotę, ale zawsze były ważniejsze rzeczy do zrobienia. Teraz nic nie ma ważniejszego od spełnienia swoich małych marzeń.

Suniemy kajakami po rzece. Pogoda jak na zamówienie – ciepło, lecz nie za gorąco. Posmarowani mleczkiem do opalania i spryskani sprejem przeciw owadom, jesteśmy gotowi na wyzwania. Podziwiamy piękno natury. Błękitne ważki siadające na wiosłach, lilie wodne unoszące się na powierzchni, niebieskie kwiaty wychylające się nieśmiało spośród szuwar, kamienie wygładzone przez nurt. Zanurzam dłoń w wodzie, dając się pieścić jej strumieniowi. Czuję, że nic więcej do szczęścia nie potrzebuję.

***

Z Erykiem, jak w życiu codziennym, tworzymy zgrany duet. Synchronizując ruchy wioseł, rwiemy się do przodu, ciekawi co kryje się za kolejnym rzecznym zakrętem. Dobrze nam razem, a jeszcze lepiej, jak tworzymy wspólnie następne wspomnienia do kolekcji udanych momentów. Celebrujemy bliskość i chyba w tym tkwi sekret naszej siły, że po prostu lubimy spędzać ze sobą czas, nie pozwalając rozgościć się w związku rutynie i monotonii. Przy sobie nie musimy udawać kogoś innego, zastępując swobodę sztucznie przybraną rolą. Bo to my piszemy scenariusz naszej rzeczywistości.

Nie potrzeba wiele, by zadbać o siebie nawzajem. Dopiero wtedy, gdy będziecie czuli się ze sobą pewnie i bezpiecznie, będziecie mogli myśleć o spełnianiu innych marzeń, tych bardziej grzesznych i odważnych. Bowiem to małe marzenia kreują większe dążenia.

Tekst: Luiza

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/lepiej-laczyc-sie-inaczej/

Lubisz to, co robimy? Niech inni też się o nas dowiedzą :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •