#SEXEDPL – RECENZJA

Żałuję, że będąc nastolatką nie mogłam przeczytać takiej książki. Myślę, że pozwoliłaby mi uniknąć wielu błędów. Doświadczenia uczą, wiem to. Ale wchodzenie w sferę seksualności jest tematem tak ważnym, jak i delikatnym zarazem, że im mniej pomyłek na początku, tym pełniejsze spełnienie w późniejszym etapie życia. Dlatego cieszę się, że na rynku wydawniczym ukazała się pozycja #sexedpl, bo…

… czekałam na nią. Braki w edukacji seksualnej są tak poważne, że trzeba było tę lukę uzupełnić. Owszem, są książki poruszające sferę dojrzewającej seksualności, ale mało która zainteresowałby osoby nastoletnie. Pisane poważnym językiem, skupiające się jedynie na anatomicznym opisie intymnych części ciała bądź dość lakonicznym wyjaśnieniu czynności seksualnych. Taki przekaz nie intryguje, nie zaciekawia, nie buduje seksualnej świadomości.

Zanim zagłębiłam się w treść, to moją uwagę przykuło bardzo ładne „opakowanie graficzne”. Fajne zdjęcia obrazujące nastolatków w różnych kadrach z codziennego życia, wytłuszczone zdania, które powinny zostać w pamięci na dłużej, przejrzysty układ rozmów prowadzonych przez Anję Rubik ze specjalistami z zakresu seksuologii, psychologii, a także prawa. Dzięki temu książkę chce się przeczytać od razu. A potem jeszcze raz i jeszcze raz. Gdybym miała w metryce te dwadzieścia lat mniej, to z pewnością #sexedpl byłoby pozycją, po którą sięgałabym najczęściej.

Za moich czasów…

Haha, niestety muszę to napisać, ale za moich czasów, kiedy internet dopiero raczkował i wchodził na salony, a połączenie z modemem trwało w nieskończoność, to ówczesna edukacja seksualna opierała się przede wszystkim na rubryce „Mój pierwszy raz” w nieistniejącym już tygodniku „Bravo”. Umieszczona między artykułami o Backstreet Boys i Kelly Family, powodowała rumieńce na twarzy i przyspieszone bicie serca. Tylko, że potem rzeczywistość okazała się zgoła odmienna niż ta opisywana. Że ten pierwszy raz wcale nie musi być z fajerwerkami, z pięciokrotnym orgazmem, że wówczas ziemia się rozstępuje, a niebo otwiera. Że to nie zawsze bajka z pięknym zakończeniem.

Dziś, z perspektywy czasu, chciałabym być bardziej przygotowana na pierwsze doświadczenia. Mój pierwszy raz nie był przypadkowy, bo przeżyłam go z chłopakiem, który wówczas był mi bliski, lecz to nie było to czego oczekiwałam. Stało się to w jego pokoju, ze stresem czy nikt nie wejdzie. W trakcie i po inicjacyjnym stosunku czułam ból i nie miałam kogo się poradzić. To nie tak miało być…

Krok po kroku

W rozdziałach „Pokochaj swoją cipkę” oraz „Pokochaj swojego penisa” proste i czytelne rysunki zaznajamiają z anatomią, zaś aspekty zmieniającego się dojrzewającego ciała zostały przedstawione bardzo konkretnie i rzetelnie. Spodobało mi się podejście do masturbacji, opisujące ją jako formę poznawania siebie i uczenia się podarowywania przyjemności, zdrowej i umiarkowanej.

„Masturbacja nie dotyczy tylko genitaliów, uczy, że nasze ciało ma wiele wrażliwych obszarów.”

„Masturbacja to sposób na poznanie swojego ciała, pomału i bez stresu. Własny dotyk pozwala nam określić, co sprawia nam największą przyjemność.”

W rozdziale „Pierwszy raz” znajdziemy garść praktycznych porad: jak się przygotować, gdzie to zrobić, jak się zachowywać podczas stosunku. Po prostu – nic dodać, nic ująć.

„Te pierwsze próby nie zawsze są udane. Dlatego warto umieć się z tego śmiać i mieć obok partnera, który potraktuje to na luzie.”

Każdy człowiek jest seksualny

W książce nie zabrakło poruszenia kwestii tożsamości i orientacji seksualnych. Bez żadnych skrajności, bez próby narzucenia jednoznacznego spojrzenia na tę barwną różnorodność. Krótko, lecz treściwie. Uświadamiająco, że każdy ma prawo do bycia tym kim chce, że każdy ma prawo do poszukiwań. Bez wyzwisk, dyskryminacji i hejtu.

„Tylko my sami jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie, kim jesteśmy.”

Przyjemnym zaskoczeniem dla mnie był rozdział „Seksualność osób z niepełnosprawnościami”, bo tak naprawdę o tym się nie mówi, nie pisze. Osoby borykające się z różnymi rodzajami ograniczeń są pozostawione same sobie, a ich potrzeby seksualne – spychane na margines.

O bezpieczeństwie

Wiele miejsca poświęcono tematyce gwałtu i molestowania seksualnego. Krok po kroku opisano procedury w zgłaszaniu takich przypadków, ale także zamieszczono całą listę przydatnych i sprawdzonych adresów i kontaktów, gdzie można znaleźć pomoc.

„Cokolwiek się wydarzyło i w jakichkolwiek okolicznościach, winę ponosi sprawca, a nie sukienka, alkohol albo ofiara.”

Jedyne zastrzeżenie mam do działu poruszającego choroby przenoszone drogą płciową. Choć zamieszczono w nim tabelkę z opisami przypadłości oraz objawów z podziałem na płeć, to kompletnie pominięto informacje o profilaktyce i leczeniu. Myślę, że w kolejnych wydaniach ta część powinna być zdecydowania rozbudowana.

 

Dla kogo jest #sexedpl?

– nastolatków wkraczających w świat seksu i erotyki,

– rodziców jako zbiór podpowiedzi o tym jak o seksie rozmawiać, bowiem doskonale wiemy, że to wcale łatwe nie jest,

– nauczycieli i pedagogów, aby nie unikali tematu ludzkiej seksualności oraz nie powielali krzywdzących stereotypów i niebezpiecznych mitów,

– wszystkich, którzy pragną właściwie kształtować świadomość seksualną.

Z pewnością przekażę później tę książkę pewnej młodej damie, powoli wychodzącej z etapu dzieciństwa i wchodzącej w etap stawania się kobietą. Bo to od najbliższych osób zależy jak młodsze pokolenie odnajdzie się w sferze seksualnych doznań.

Oprócz wspaniałej merytoryki, do zakupu zachęca również cena. Niecałe dwadzieścia złotych to naprawdę znikomy koszt w porównaniu z korzyściami, jakie przynosi ta publikacja. To nie jest cienka broszura, wypełniona jedynie pustymi sloganami, lecz porządne opracowanie i to dostępne dla każdego.

A na koniec zapamiętajcie, że:

„Największą strefą erogenną człowieka jest mózg. To jego pobudzenie zapewnia największe doznania.”

P.S. Zaś jeżeli chcecie nabyć książkę w jeszcze niższej cenie – 12,79 zł, to zapraszam do księgarni: https://goo.gl/ZkwTcQ

 

Tekst: Luiza

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/i-jak-to-jest-z-ta-sztuka-kochania/