ZGODA ZE SOBĄ

Ta niepewność przed pierwszym swingerskim razem. Co się wydarzy? Czy będzie wspaniale, a może zazdrość nie pozwoli oddać się nieznanej namiętności? Co zrobić, gdy serce chce, a rozum odmawia? Jak zgasić wątpliwości, a rozpalić pożądanie do dzielenia się sobą?

 Witam Was,

Parę dni temu odkryłam Waszą stronę i bardzo się z tego powodu cieszę. Czytam z zapartym tchem zakładkę “Dla początkujących”, ponieważ mam nadzieję, że rozwieje to moje wątpliwości. Ale od początku.

W grudniu tamtego roku podczas jednej ze wspólnych rozmów z mężem zrodził się pomysł, abyśmy zaczęli uprawiać sex w trójkącie. To nie jest dla nas nowość, ponieważ taki układ mieliśmy już 10 lat temu. Ja z kolei ze swojej strony zaproponowałam mężowi, żebyśmy poszukali sobie pary(mąż nawet nie brał tego pod uwagę, ponieważ 10 lat temu wybuchałam straszną zazdrością). Znaleźliśmy parę, która jest od nas 10 lat starsza i która ma już doświadczenia za sobą z innymi parami. Pierwsze nasze spotkanie odbyło się na prywatnej saunie. Bardzo się cieszyłam z tego powodu, ponieważ poznaliśmy nasze ciała. Teraz ma nastąpić spotkanie już na sex. A ja mam w głowie taki młyn, że nie wiem jak to opisać. Oczywiście przedyskutowaliśmy z mężem dziesiątki godzin na ten temat. Mąż względem mnie zachowuje się bardzo fair. To ze mną jest coś nie tak. Z jednej strony bardzo chcę tego spotkania, ponieważ podnieca mnie myśl męża bzykającego się z inną kobietą. Natomiast z drugiej strony jak sobie pomyślę że zobaczę właśnie męża bzykającego się z inną kobietą to aż mnie skręca. Nie wiem co mam robić. Dać sobie spokój czy zaryzykować? Podkreślę że chcę tego, ale równocześnie się boję. Mąż powiedział mi, że on ze swojej strony jest 100% przekonany, że to umocni nasz związek. Dodam, że nasze małżeństwo jest udane, bardzo się kochamy, szczerość to dla nas priorytet, kochamy się bardzo często.

Proszę, doradźcie, bo naprawdę nie wiem co mam robić.

 Pozdrawiam 

M.

Początki są najważniejsze

Witaj,

Najważniejsze, abyś Ty się czuła komfortowo, nawet w swoich myślach. Jeśli wizja męża z inną kobietą, na chwilę obecną wydaje Ci się zbyt trudna, to musisz ją wpierw oswoić. Świetnie, że ze sobą rozmawiacie, gdyż bez tego nie powinno się robić kolejnego kroku. Wizualizujcie wzajemnie różne scenariusze, omawiajcie jakbyście się zachowywali podczas różnych sytuacji, nie unikajcie trudnych pytań.

Jeżeli nie czujesz się gotowa, by oddać męża innej kobiecie, to może spróbujecie wpierw pieszczot lub seksu równoległego? To buduje erotyczne napięcie, a jednocześnie pozwala zaobserwować siebie w nowych rolach jako kochanków oraz odkryć – nieznane dotąd reakcje.

Pamiętaj, że zazdrość nie musi być negatywnym uczuciem. Odrobina zazdrości też jest w związku potrzebna. Dzięki niej można spojrzeć na partnera z nieco innej perspektywy niż ta codzienna oraz docenić jak wielkie mamy szczęście u boku. Ale zazdrość niepohamowana może zniszczyć wszystko, co do tej pory zbudowaliście, łącznie ze szczerością i zaufaniem.

Zatrzymaj się

Na podstawie własnych doświadczeń, mam zasadę, która zawsze się sprawdza – jeżeli czegoś nie czuję, to tego nie robię. Koniec kropka. Nie muszę nic nikomu udowadniać, robiąc coś co nie zgadza się z moimi oczekiwaniami i potrzebami. Zgoda ze sobą – to jest priorytet, gdyż wtedy będziesz czuła się emocjonalnie bezpieczna. Zawsze masz prawo powiedzieć stop i inni powinni to uszanować. Jeżeli Wasi erotyczni partnerzy będą mieli problem z akceptacją takiej decyzji, to znaczy że nie były to dla Was odpowiednie osoby.

Swing to nieustające poszukiwanie pragnień oraz odkrywanie namiętności ciała oraz umysłu. To fascynująca podróż eksplorująca siebie i innych. Razem z mężem jesteście duetem do życia, ale i do przygód. Trzymajcie się za ręce i wsłuchujcie się w to, co Wam w duszy gra.

Życzę powodzenia!

Luiza

Fot.: JacksonDavid/Pixabay

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/wszystko-mozesz-nic-nie-musisz/

___

Jeżeli masz ochotę wspierać nas w tym, co robimy – to możesz zrobić to tutaj:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dziękujemy!

Niech inni też się o nas dowiedzą :)