BO SWING TO GRA

Wystarczyła jedna noc, by ponownie zapragnęła mieć wielu. Udostępniać swoje ciało nieustannie, przemieniając je w kołowrotek rozkoszy. Świdrować językiem, stymulować rękoma, pulsować cipką. Naoliwiona podnieceniem, rozchylała nogi coraz szerzej, by otworzyć się bardziej na chętnych do wejścia głębiej.

Wejścia głębiej nie tylko w jej ciało, lecz również w spoiwa pokręconego umysłu. Swing był w niej. Wiedziała to od pierwszego doświadczenia, gdy dopuściła do siebie innego mężczyznę. Początkowe lęki szybko obudziły w niej uśpione żądze. Namiętność wygoniła z myśli wszystkie obawy i ofiarowała jej wolność, o której inni mogli tylko pomarzyć.

Seksualne wyzwolenie przynosiło oczyszczenie. Nadawało codzienności błysku szaleństwa. Błysku widocznego tylko dla wybranych.

***

Nie potrzebowała kusych sukienek i staników z wypełniaczami, by kusić i uwodzić. Nie, wystarczył uśmiech i umiejętność wsłuchiwania się w czyjeś historie. Wyłapywała szczegóły, które niczym haczyki z przynętą prowadziły ją do zdobyczy.

Lubiła tę zamianę ról. Raz ona zdobywała, innym razem dawała się zdobywać. Skotłowana pościel była wynikiem cielesnego sojuszu. Niektóre sojusze były długotrwałe, pozostałe kończyły się wraz z zamknięciem drzwi do hotelowego pokoju.

***

Jej ciało nie było doskonałe, ale należało do niej. Dlatego kochała je i dbała o nie ja tylko umiała, ale bez popadania w jakieś dietetyczne paranoje. Krągłości były nieoczywistym wyznacznikiem kobiecości, a ona to poczucie bycia piękną i niezależną kobietą bardzo w sobie pielęgnowała.

Kochała siebie. Także za odwagę w spełnianiu fantazji i chęć przekraczania kolejnych granic. Z każdym spotkaniem dokształcała się nie tylko jak czerpać przyjemność, ale również jak ją podarować. Wszak do łóżkowego sojuszu nie dochodzi się bez przygotowania. Tu potrzebna jest właściwa strategia i punkty w zdobywaniu doświadczenia. Bo swing to gra.

Ale gra warta poświęcenia czasu i wysiłku. W tej grze nie zdobędziesz żadnego pucharu, medalu czy odznaczenia, ale zrozumiesz kim jesteś albo kim chciałbyś być. A to jest najlepsza nagroda ze wszystkich możliwych.

***

Macie ochotę pójść z nami na randkę w nadchodzącą sobotę? – napisała wiadomość na profilu pewnej pary, która wpadła w oko jej oraz Erykowi.

Z przyjemnością. Napiszcie tylko gdzie i o której – odpisali po kilku minutach.

Byli umówieni. Na drinka i być może na noc oraz wspólny poranek. Po co czekać, skoro erotyczne pragnienia można tak łatwo przekuć w rzeczywistość?

 

Tekst: Luiza

Fot.: pixel2013/Pixabay

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/krolowa-nocy/

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme