„NIMFOMANKA” (KSIĄŻKA) – RECENZJA

Kim jest nimfomanka? Rozwiązłą kobietą uwielbiającą seks, a może kobietą uwięzioną w sidłach niekontrolowanego pożądania? Na temat nimfomanii powstało zarówno wiele filmów, jak i książek. Wydawać by się mogło, że nic nowego i odkrywczego nie można wymyślić w tym zakresie, a jednak… Powieść pisarki tworzącej pod pseudonimem Sonia Rosa potrafi i zaskoczyć, i pozwala spojrzeć szerzej na zjawisko hiperseksualności.

Anita – to ona jest główną bohaterką. Od dziecka nierozumiana i odrzucana przez rodzinę. Nieudolnie próby rozpoczęcia samodzielności zaprowadziły ją do mrocznego świata erotycznego tańca, prostytucji i występowania w tanich produkcjach porno. Źli mężczyźni, złe wybory, dramatyczne konsekwencje podjętych decyzji. Im bardziej była odpychana, tym bardziej pragnęła zauważenia i choćby chwilowej bliskości.

„Wyobrażam sobie, jak ich pieszczę, jak we mnie wchodzą. Dziesiątki, setki, tysiące mężczyzn, korowód rozwiązłości, orgia pożądania” Chcę, żeby kochali mnie wszyscy, żeby każdy z nich naznaczył mnie swoim nasieniem, zbrukał. Żeby każdy z nich wiedział, że żyję, oddycham, jestem. Żeby ktoś chociaż na moment mnie dostrzegł.”

Stara się uciekać przed przeszłością, ale wciąż czuje jej oddech na sobie. Chodzi za nią niczym cień, nie odstępując ani krok. Anita zmienia miejsca zamieszkania, próbując wciąż zaczynać wszystko od początku. Ale nie potrafi wygrać z seksualną naturą, która ją pogrąża i doprowadza na skraj wyczerpania psychicznego oraz emocjonalnego.

„Grzeszyć można w ukryciu. Wśród ludzi, otoczona uważnymi spojrzeniami, mogłam jedynie odgrywać rolę, która nie rzucała się w oczy. Być kimś, kto jest akceptowany. Udawać.”

Ulotni kochankowie

Choroby weneryczne, aborcje, poczucie bezwartościowości. Samotna walka. Brak wsparcia, tylko pogardliwe spluwanie na jej widok. Mężczyźni traktują ją jak przedmiot, przerzucany z kąta w kąt, a po zabawie wyzywają od najgorszych, chcąc uspokoić cichy głos sumienia. Ale potem i tak chcą do niej wrócić. Wysyłają namiętne wiadomości, albo przychodzą niezapowiedziani dając upust seksualnej frustracji.

„(…) faceci często mnie obrażają. Spuszczają się we mnie, wykorzystują mój nałóg, robią ze mną to, czego nigdy nie zrobiliby ze swoimi żonami bądź dziewczynami, a później zniesmaczeni – po części mną, a po części sobą – nazywają mnie kurwą.”

Anita stara się zakochać. Znaleźć miłość, która poskromi jej nieszczęście. I prawie jej się udało. Znalazła dojrzałego mężczyznę, przy którym poczuła się bezpieczna i kochana. Z uczucia zrodził się ich syn. Ale znów nieprzemyślany krok doprowadził do konieczności spakowania walizek i szukania szczęścia gdzie indziej.

„Nie robię tego z premedytacją, niczego nie planuję. Po prostu przychodzi ten impuls i przestaję nad sobą panować. Głód seksu, potrzeba zeszmacenia się, zszargania własnego ciała jest czasem tak silna, że mogłabym to zrobić w każdych okolicznościach, na wszystkie możliwe sposoby.”

Coś więcej

„Nimfomanka” napisana przez Sonię Rosę to trudna lektura. Dla niektórych czytelników, postać Anity będzie wulgarna i odpychająca, dla innych – będzie to osobowość psychologicznie skomplikowana i będą starali się zrozumieć instynkty nią kierujące. Ale ja lubię takie książki niejednoznaczne, a tą przeczytałam z wielką uważnością, starając się dostrzec to, co nieoczywiste. I jestem przekonana, że wkrótce ów spostrzeżenia znajdą swoje odzwierciedlenie w następnych tekstach. Warto sięgnąć po tę pozycję. Z pewnością jest to jedna z ciekawszych propozycji, które ostatnio pojawiły się na rynku wydawniczym z kategorii „erotyka”. Bez sztucznych bohaterów i budowania rozgłosu na zasadzie taniej kontrowersji. Polecam.

Tekst: Luiza

Fot.: Swing With Me

Książka w wersji papierowej dostępna jest TUTAJ, zaś ebook TU.

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/w-ogrodzie-pozadania-recenzja/

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme