SEXPRESSO DORCEL – RECENZJA

Espresso, aromatyczny zapach unoszący się o poranku jest raczej znany każdemu, nawet niewprawnemu znawcy kawy, a czy Sexpresso pozwala na równie czytelny obraz zakodowanych w umyśle bodźców?

Na wstępie warto napisać, iż testowana przez nas zabawka jest firmowana logo znanej w świecie erotyki marki Dorcel. Mając na uwadze kunszt filmowy oraz jakość produkcji, oczekiwania względem masturbatora automatycznie są wyższe niż względem mniej znanych producentów seks gadżetów.

Rozkoszny ciężar

Zanim przejdziemy do wrażeń użytkowych, wpierw kilka słów o technicznym wykonaniu. Zabawka jest dość masywna, co stanowi jej zaletę oraz pewną wadę. Dobrze leży w dłoni, jest nawet przyjemna w dotyku, lecz po dłuższej chwili jej waga męczy mięśnie ręki. Wykonana z zewnątrz z dobrej jakości plastikowej obudowy, w środku zawiera podwójny sylikonowy wkład. Pierwszy, jest stałą wyściółką, drugi zaś wyjmowanym wkładem, imitującym według producenta, wnętrze pochwy. Zalecane jest stosowanie do zabaw lubrykantu wytworzonego na bazie wody. Naszym zdaniem bez niego stymulacja nie była by możliwa, gdyż szybciej doprowadziłaby do nieprzyjemnego otarcia naskórka penisa niż euforycznych doznań. Zastosowanego silikonu nie można, niestety, porównać do najlepszych imitujących w dotyku skórę, lecz nie jest także nieprzyjemny. Ostatecznie, można określić wybrany materiał za neutralny.

Dużym plusem Sexpresso jest możliwość regulacji nacisku na penisa za pomocą ruchomych części obudowy, którą można w łatwy sposób jedną ręką ściskać lub rozluźniać w trakcie pieszczot.

Stan pośredni

Trzeba przyznać, iż wypustki znajdujące się w środku pozwalają na przyjemne wnikanie i wysuwanie członka działając iście stymulująco. Nie można jednak stwierdzić, by było to odczucie ściśle zbliżone do penetracji pochwy. Jest ono pośrednie między kobiecym kwiatem, a seksem oralnym. Mimo wszystko, jak przy każdej nowej zabawce, po bliższym zapoznaniu się i kilku próbach Sexpresso Dorcela pozwala w pełni się zaspokoić. Utrzymanie zaś czystości masturabatora po nieskrępowanym finiszu również nie nastręcza wielu problemów.

Podsumowując, zakup Sexpresso firmy Dorcel ma swoje duże zalety, jednakże jak pisaliśmy na wstępie i wady. Jedną z nich jest wielkość i rozciągliwość sztucznej „pochwy”, przy nie małych gabarytach całości. Warto dodatkowo dobrze nawilżyć środek masturbatora zanim spróbuje się go nałożyć na penisa, w szczególności gdy członek jest ciut większych rozmiarów. 😉

Zatem, mając na uwadze niezliczone gusty i oczekiwania warto zacytować klasyka – Sexpresso? What else? 

Gdzie kupić?

Sexpresso w korzystnej cenie znajdziecie w Lula Pink i to na dodatek z opcją darmowej dostawy. Warto rozejrzeć się w sklepie prowadzonym przez niepowtarzalne dziewczyny, zwłaszcza że nie brakuje tam wspaniałości prowadzących do seksualnych uniesień. Chociażby teraz trwa 10% promocja na wszystkie wibratory króliczki. Wystarczy tylko podczas zakupów wpisać kod somebunny 😉

Tekst: Eryk

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/tulip-clitoris-vibrator-recenzja/

Lubisz to, co robimy? Niech inni też się o nas dowiedzą :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •