UPIŁAM SIĘ SZCZĘŚCIEM

Upiłam się szczęściem. To wszystko przez ciebie. Bąbelki radości łaskoczą mnie w brzuchu. Cóż począć? Jak żyć, gdy teraz wszystko trzeba dzielić na dwa?

Dwa kubki herbaty i dwa mikroświaty.

Dwie kołdry i dwie poduszki w kwiaty.

Dwie szczoteczki w jednym pudełku.

Dwie porcje kurczaka zamawiane w kubełku

Dwa bilety lotnicze na podróż w nieznane.

Dwa bagaże nadane jako rejestrowane.

Dwa serca w jeden rytm bijące,

lecz dwa umysły oddzielnie funkcjonujące.

Dwa komputery do osobnych zadań,

zaś jedna wspólna lista życiowych wymagań.

Dwa ręczniki wesoło na haczyku wiszące

Paprocie od podwójnego podlewania więdnące.

Dwa orgazmy w sekundzie tej samej.

I sen łączony w pościeli skotłowanej.

Upiłam się szczęściem. Cóż począć? Jak żyć?

Skoro miłość sama do życia się powołała,

nie pytając nikogo o myśli czy zdania?

Trudno, dam radę z tymże wyzwaniem,

zwanym przez innych zakochaniem.

Słowa: Luiza

 

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/czas-jest-oszustem/

Lubisz to, co robimy? Niech inni też się o nas dowiedzą :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •