W TRÓJKĄCIE ZASPOKOJENIA

To coś jest we mnie. Budzi w nocy, kierując mą dłoń w najintymniejsze miejsce. Pieść się – szepcze mi w głowie. Pieść… Pragnę śnić dalej, dochodząc jednocześnie. Wilgoć przepływa między palcami, kumulująca się gorączka pożądania pali od środka. Pieść się…

Co się ze mną dzieje? Od kilku dni nie funkcjonuję. Nie mogę skupić się na pracy, filmie oglądanym w telewizji, książce czytanej przed zgaszeniem nocnej lampki.

***

Zasypiam z nadzieją, że znów po zmroku usłyszę ten głos. Kobiecy głos. W fantazjach jesteśmy we trzy. Ja i one. Uwodzicielskie niczym nimfy z fantastycznych opowieści. Ubrane jedynie w bezwstydność. Przychodzą po mnie i kładą na soczyście zielonej trawie. W oddali słyszę szum lasu i nocne nawoływanie zwierząt. Na polowanie bądź na zbliżenie.

Nic do mnie nie mówią, tylko uśmiechają się lubieżnie. Nie boję się ich, gdy wiem, że one są po to, by dać mi przyjemność. Ich ręce zaczynają wygrywać melodię na mym ciele. Oddaję się im całkowicie…

Podzieliły się mną. Czuję pocałunki spadające na piersi i lekkie przygryzienie sutków. Jednocześnie czyjeś usta skradają się do wnętrza mej kobiecości. Język w ustach, język w rozpalonej waginie. Liżą mnie, zasysają, penetrują oralnie. Odwdzięczam się namiętnością i poddaniem. Jestem na ich rozkazy, choć one nic mi nie rozkazują, raczej celebrują święto kobiecości.

Przymykam oczy z rozkoszy, choć pożądam ich spojrzeń. Obie są piękne w swej tajemniczości. Nie mogę nasycić wzroku delikatnymi liniami ciała, układającymi się w niezwykłą całość. Rwę się do posmakowania tejże boskości, lecz one przyciskają mnie swym słodkim ciężarem, nakazując gestem, bym zamknęła oczy i o niczym nie myślała.

Nie sprzeciwiam się. Wyłączam chaos, by włączyć spokój. Zwalniam oddech, pozbywam się napięcia. Skupiam się wyłącznie na dotyku, jakim jestem obdarowana. Wszechogarniająca cisza przerywana jest pojękiwaniem. Moim pojękiwaniem. Czuję błogie pulsowanie. Lepkie podniecenie spływa na język mej kochanki. A ona zaczyna całować mnie coraz mocniej, coraz głębiej. Zlizuje mokre pożądanie. Druga nimfa, pieści mnie po karku, gładząc palcami tuż przy linii włosów. To jest jedno z moich najczulszych miejsc. Dreszcze wędrują po wszelkich zakamarkach. Odczuwam je wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Mięśnie mimowolnie napinają się. To już zaraz, to już teraz. Jestem cała ich, a one są moje. Wszystkie w trójkącie zaspokojenia.

***

Nigdy nie byłam z kobietą. Nigdy nawet nie przypuszczałam, bym chciała spróbować pieszczot dawanych przez niewieście dłonie i usta, ale te fantazje nie dają mi spokoju. Może to znak, że powinnam otworzyć się na nowe doznania?

Test: Luiza

PRZECZYTAJ: https://swingwithme.pl/usiadz-na-mnie/

Author:

Lubimy kawę. I to w każdej postaci. Także tej wirtualnej.

Mamy też marzenie, aby nasze zmysłowe opowiadania erotyczne przeniosły się na papierowe kartki i mobilne urządzenia.

Chcemy pisać. Dla Ciebie i dla innych. Możemy połączyć siły. Jeżeli najdzie Cię ochota, to zaprosisz nas kawę. A my odwdzięczymy się nowymi wpisami, a w przyszłości - piękną książką. Ba! Książkami!

Więcej informacji: https://swingwithme.pl/zapros-nas-na-kawe

Nasz profil na Ko-fi: https://ko-fi.com/swingwithme